Sport

Tragedia w polskim sporcie: Nie żyje 34-letni trener, prokuratura wszczyna śledztwo

2025-02-10

Autor: Ewa

W niedzielę, 10 lutego, w Bochni zmarł 34-letni trener lokalnego klubu, Antun Bacić. Policja otrzymała zgłoszenie o godz. 18:40, a według wstępnych ustaleń wykluczono udział osób trzecich w jego śmierci. Odkrycie ciała miało miejsce w mieszkaniu trenera. Młodszy aspirant Daniel Bułatowicz, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Bochni, potwierdził, że ciało zostało zabezpieczone w celu przeprowadzenia sekcji zwłok, mającej na celu ustalenie przyczyny śmierci.

Zarząd BSF ABJ Powiat Bochnia wydał oświadczenie, w którym wyraża głęboki żal po stracie trenera: "Z głębokim smutkiem i niedowierzaniem przyjęliśmy wiadomość o nagłej śmierci Antuna Bacicia. Odszedł od nas człowiek niezwykły, ceniony szkoleniowiec, który swoją pasją, wiedzą i zaangażowaniem wniósł ogromny wkład w rozwój klubu". Warto dodać, że jeszcze w sobotę zespół z Małopolski odniósł zwycięstwo nad Red Dragons Pniewy w stosunku 5:3, a Chorwat był obecny na ławce trenerskiej podczas tego meczu.

Tym bardziej wstrząsająca jest ta wiadomość, gdyż Antun Bacić był uważany za jednego z obiecujących trenerów w regionie. Jego nagła śmierć wzbudza wiele emocji wśród zawodników, kibiców oraz lokalnej społeczności sportowej. W związku z tragicznym wydarzeniem wielu ludzi zaczęło wspominać jego osiągnięcia oraz wpływ, jaki miał na młodych sportowców. Prokuratura będzie badać okoliczności jego śmierci, a wszyscy czekają na wyniki sekcji zwłok, które mają rozwiać wątpliwości dotyczące tego smutnego incydentu.