Tragedia w Spytkowicach: 8-letni chłopiec nie żyje po wypadku drogowym
2025-07-18
Autor: Marek
Wstrząsające wieści dotarły z Spytkowic, gdzie w wyniku tragicznego wypadku drogowego zginął 8-letni chłopiec. Mimo wszelkich starań ratowników i lekarzy, mali pacjent nie przeżył po tragicznych wydarzeniach.
Wypadek miał miejsce 17 lipca na drodze krajowej nr 7, tuż po południu. Około godziny 14:30, zespół ratunkowy został wezwany do jednego z najniebezpieczniejszych odcinków. W dramatycznych okolicznościach doszło do czołowego zderzenia samochodu osobowego z ciężarowym.
Potężna siła uderzenia
Siła zderzenia była ogromna – osobowy Volkswagen został dosłownie wyrzucony z drogi i wylądował w przydrożnym rowie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że ciężarówka uderzyła w Volkswagena, gdy jego kierowca skręcał w lewo, wypychając go na przeciwległy pas, gdzie najechał na niego kolejny pojazd ciężarowy.
41-letni ojciec oraz jego syn zostali ciężko ranni. Kierowca Volkswagena został przewieziony do szpitala w Nowym Targu, a chłopiec w stanie krytycznym został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Krakowie.
Niestety, śmierć dziecka
Niestety, 18 lipca nadeszły dramatyczne wiadomości. 8-letni chłopiec zmarł w krakowskim szpitalu, mimo intensywnej opieki medycznej.
Jak powiedział st. asp. Łukasz Burek, rzecznik policji w Nowym Targu, 'Dziś dotarła do nas smutna informacja o śmierci 8-letniego chłopca. Dziecko zmarło w szpitalu w Krakowie.' Wszyscy są wstrząśnięci tą tragedią.
Podsumowanie tragicznych okoliczności
Spytkowice, niegdyś spokojna miejscowość, teraz stały się miejscem, które na zawsze pozostanie w pamięci jako scena niewyobrażalnej tragedii. To straszny przypomnienie o zagrożeniach na drodze i wpływie, jaki wypadki drogowe mają na życie niewinnych dzieci. Nasze serca są z rodziną ofiar.