Tragedia w USA: Młody mężczyzna odkrył zmarłych dziadków przytulonych w łóżku po huraganie Helene
2024-10-03
Autor: Anna
Mieszkańcy Beech Island w żalu
Wstrząsający incydent miał miejsce w Beech Island, w Karolinie Południowej, gdzie 22-letni John Savage znalazł swoich dziadków Martię (74 lata) i Jerry'ego (78 lat) w tragicznych okolicznościach. Po burzliwej nocy spowodowanej huraganem Helene, John usłyszał przeraźliwy huk, który oznaczał, że największe drzewo na ich posesji przewróciło się na dom.
Ostatnie chwile dziadków
"Usłyszeliśmy jeden trzask i poszedłem sprawdzić, co się z nimi dzieje" — relacjonował John. Jego dziadkowie spali w sypialni, gdy drzewo spadło, a policja i straż pożarna potwierdzili, że zginęli na miejscu. Rodzina zauważyła, że dziadkowie leżeli w łóżku przytuleni do siebie, co wzbudziło refleksje o ich miłości i wspólnym losie, który postanowili podzielić.
Solidarność w kryzysie
"Mój dziadek z pewnością zdawał sobie sprawę z niebezpieczeństwa, dlatego położył się obok babci, aby ją ochronić" — dodał John, podkreślając silną więź, która łączyła jego dziadków przez wiele lat.
Skala zniszczeń po huraganie Helene
Huragan Helene odnotował ogromne zniszczenia w Stanach Zjednoczonych, z ponad 200 potwierdzonymi ofiarami śmiertelnymi w wielu stanach. Jak donosi CBS News, wśród ofiar znalazło się wielu mieszkańców, którzy tak jak dziadkowie Johna stracili życie w wyniku przewracających się drzew, które uderzały w domy i pojazdy. Tragicznie, również dwóch strażaków z Karoliny Południowej zginęło w akcji ratunkowej, gdy drzewo przewróciło się na ich ciężarówkę.
Przestroga przed przyszłością
Eksperci ostrzegają, że skutki zmian klimatycznych mogą sprawić, że takie burze będą coraz częstsze, a ich intensywność wzrośnie. Społeczności dotknięte przez huragan potrzebują teraz wsparcia i solidarności, aby poradzić sobie z konsekwencjami tej katastrofy.