Tragedia w Wilanowie: Zderzenie tramwajów z poszkodowanymi dziećmi i motorniczym!
2025-02-07
Autor: Michał
W piątek rano w Wilanowie doszło do dramatycznego zderzenia dwóch tramwajów, które prowadziło do poważnych utrudnień w ruchu i, niestety, poszkodowań. W wyniku kolizji, kilka osób wymagało natychmiastowej pomocy medycznej, a cztery z nich, w tym motorniczy oraz dwoje dzieci, zostały przewiezione do szpitala.
Zdarzenie miało miejsce w alei Rzeczpospolitej w okolicach przystanku Oś Królewska, gdzie około godziny 9:30 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie. – Doszło do zderzenia dwóch tramwajów, a pięć osób wymagało interwencji medycznej – relacjonował młodszy brygadier Artur Kamiński z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej.
W wyniku wypadku dzieci i motorniczy doznali głównie otarć i podblueń, a ich stan określono jako stabilny. Na miejsce zdarzenia przybyło pięć zastępów straży pożarnej oraz trzy karetki pogotowia, a także policja i służby tramwajowe. O godzinie 11:00 policja potwierdziła, że cztery osoby, w tym dwoje dzieci oraz motorniczy tramwaju nr 14, trafiły do szpitala.
Szczegóły zderzenia wskazują, że tramwaj linii nr 16 najechał na stojący tramwaj linii nr 14. Rzecznik Tramwajów Warszawskich, Witold Urbanowicz, zaznaczył, że obu motorniczych badano pod kątem trzeźwości i obaj byli w stanie trzeźwym.
Zdarzenie powodowało znaczne utrudnienia w kursowaniu komunikacji miejskiej. Zarząd Transportu Miejskiego poinformował o zmianach w rozkładzie jazdy na liniach 14 i 16. Tramwaje w kierunku Miasteczka Wilanów kursowały na skróconej trasie, zatrzymując się jedynie do przystanku św. Bonifacego. Pasażerowie na odcinku między przystankami św. Bonifacego a Sobieskiego musieli korzystać z autobusów linii 116, zaś między Sobieskim a Miasteczkiem Wilanów jeździły autobusy 217. Dla dodatkowego wsparcia uruchomiono zastępczą linię autobusową.
O godzinie 11:45 rzecznik Tramwajów Warszawskich poinformował o usunięciu uszkodzonych tramwajów oraz wznowieniu normalnego ruchu tramwajowego. Mimo że sytuacja wraca do normy, tragedia ta pozostawia wiele pytań o bezpieczeństwo w komunikacji miejskiej.