Kraj

Tragedia w Zielonej Górze: Śmiertelne ataki psów na mężczyznę

2025-10-20

Autor: Piotr

Dramatyczne zdarzenia w MOPie Racula

W niedzielę, 12 października, w MOPie Racula przy trasie S3 rozegrał się przerażający dramat. 46-letni kierowca ciężarówki, korzystając z chwili wolnego, postanowił wybrać się na grzyby do pobliskiego lasu. Niestety, został zaatakowany przez trzy duże psy, co okazało się tragiczne w skutkach. Zmarł w szpitalu po zaledwie trzech dniach.

Właściciel psów aresztowany

W wyniku tego zdarzenia właściciel psów, 53-letni mężczyzna i były policjant, został zatrzymany. Usłyszał poważny zarzut – spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego konsekwencją była śmierć ofiary. Grozi mu kara od pięciu lat więzienia do dożywocia.

Reakcje i oskarżenia

Po tym tragicznym incydencie, dziennikarz Jacek Żakowski skrytykował działania policji w kontekście too tragicznego zdarzenia. W programie "Cztery Strony Mediów Kutyny" podkreślił, że sytuacja wymaga dogłębnej analizy i stanowczych działań.

Odpowiedź policji

Na zarzuty Żakowskiego odpowiedziała Komenda Miejska Policji w Zielonej Górze, zapewniając, że fakt bycia byłym policjantem nie miał żadnego wpływu na sposób prowadzenia sprawy. Zaznaczyli, że nie był on w służbie od 2019 roku.

Policja działała natychmiast

Policja podkreśliła, że po otrzymaniu informacji o tragicznym zdarzeniu natychmiast podjęła wszystkie niezbędne kroki i współpracowała z prokuraturą. W końcu dodali, że oskarżenia wobec zielonogórskich policjantów są krzywdzące i nieuzasadnione.