Zdrowie

Tragiczna śmierć 2,5-letniej Różyczki w Słupsku: Koszmar, który przerósł wyobrażenia

2025-05-20

Autor: Anna

Dramatyczny los Różyczki: Oparzenia o 80% ciała

To był piątek, 9 maja, kiedy do szpitala w Słupsku trafiła 2,5-letnia Różyczka, w stanie krytycznym. Jej rozległe oparzenia ciała wymagały natychmiastowej interwencji medycznej. Niestety, lekarze nie zdołali uratować dziewczynki, a jejobrażenia okazały się tragiczne.

Rodzice zastępczy w obliczu oskarżeń

Tego samego dnia zatrzymano rodziców zastępczych, Karolinę G. (25 l.) i Arkadiusza G. (26 l.), którzy usłyszeli zarzuty spowodowania ciężkiego uszkodzenia ciała ze skutkiem śmiertelnym. Prokuratura wystąpiła o ich areszt, a grozi im kara nawet dożywocia.

Nowe, szokujące ustalenia dotyczące Różyczki

Dziennikarze programu "Uwaga! TVN" dotarli do przerażających informacji dotyczących okoliczności śmierci dziewczynki. Wstępna opinia sekcyjna wskazuje, że przyczyną zgonu była choroba pooparzeniowa, która wynikała z oparzeń zajmujących 80% ciała dziecka.

Relacje bliskich: To był prawdziwy koszmar

Wujek zmarłej Różyczki skomentował, że 'to nie były tylko poparzenia, to było jak ugotowanie'. Osoby bliskie rodzinie potwierdzają, że dziewczynka była regularnie maltretowana, a rodzice zastępczy mieli stosować przemoc.

Zatrważające zeznania o warunkach życia dzieci

Jedna z osób, która często bywała w domu zastępczym, opisała przerażający sposób, w jaki rodzice chcieli zapewniać posiłki. Dzieci były karmione wrzącą zupą, co prowadziło do poważnych oparzeń.

Problemy z uzależnieniem w rodzinie zastępczej

Informacje dziennikarzy wskazują na poważne problemy z uzależnieniami w rodzinie zastępczej. Przesłane wiadomości tekstowe od matki zastępczej sugerują, że mogła ona mieć problemy z narkotykami oraz nadużywaniem alkoholu.

Kto jest odpowiedzialny?

Dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Słupsku, Urszula Dąbrowska, zapewnia, że rodzina miała pozytywną ocenę, jednak po tragedii rozpoczęto audyt, który ma na celu wyjaśnienie, jak takie rzeczy mogły się wydarzyć.

Kolejny cios dla matki zastępczej

Obrońcy matki tłumaczą, iż doszło do nieszczęśliwego wypadku, jednak szczegóły pozostają niejasne. Sprawa Różyczki staje się symbolem niebezpieczeństw w systemie opieki zastępczej.