Kraj

Tragiczna śmierć Agnieszki w dniu pogrzebu ojca. Kolejne przerażające wieści z Podzamku

2024-10-17

Autor: Jan

Dramatyczne wydarzenia w Podzamku Golubskim

Dramatyczne wydarzenia miały miejsce w poniedziałek, 14 października, okoł godziny 21:20 w Podzamku Golubskim. Agnieszka Szafrańska wsiadła za kierownicę swojego citroena, aby udać się do pobliskiego sklepu. Towarzyszył jej 31-letni brat. Niestety, podczas włączania się do ruchu, ich auto zostało uderzone przez pędzące bmw prowadzone przez 20-letnią kobietę.

Tragiczne skutki wypadku

Siła zderzenia była tragiczna. Citroen został doszczętnie zniszczony, a Agnieszka zginęła na miejscu. Jej brat odnotował poważne obrażenia i został przewieziony do szpitala w stanie krytycznym i obecnie pozostaje w śpiączce. To miała być krótka podróż, a tragicznie zakończyła się dla całej rodziny.

Przyczyny wypadku

Z informacji przekazywanych przez policję wynika, że Agnieszka nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu, co doprowadziło do fatalnego w skutkach zderzenia. Policjanci prowadzą śledztwo pod nadzorem prokuratury, by wyjaśnić okoliczności tego wypadku.

Tragedia w dniu pogrzebu ojca

Agnieszka przyjechała do Polski, aby uczestniczyć w pogrzebie swojego ojca. To był dzień, który miał być pożegnaniem, a zamiast tego stał się podwójną tragedią. 43-latka pozostawiła dwoje dzieci – 15-letniego syna oraz 18-letnią córkę, którzy byli razem z nią w podróży.

Wspomnienia i kondolencje

Wstrząsnięta Polonia w USA żegna tragicznie zmarłą Agnieszkę Szafrańską, która była aktywną członkinią polskiego środowiska w Chicago. Pracowała w Związku Narodowym Polskim i cieszyła się dużym szacunkiem w lokalnych kręgach. Jej odejście głęboko dotknęło nie tylko rodzinę, ale także wiele osób, które ją znały.

W mediach społecznościowych pojawiły się licznie wyrazy współczucia oraz wspomnienia o jej pozytywnej energii i zaangażowaniu w pomoc innym. "Nie można uwierzyć, że już cię nie będzie. Spoczywaj w pokoju, Agnieszko" – pisali jej przyjaciele.

Informacje o pogrzebie

Pogrzeb Agnieszki zaplanowany jest na sobotę, 19 października. Będzie miał miejsce w tym samym kościele, w którym kilka dni wcześniej odbył się pogrzeb jej ojca.

Dalsze wieści o wypadku

Niestety, to nie koniec tragicznych wieści. 20-letnia kierująca bmw również zmarła w szpitalu, co jeszcze bardziej wstrząsnęło społecznością. Świadkowie zdarzenia informują, że bmw jechało z ogromną prędkością, co potwierdzają zdjęcia z miejsca wypadku, na których prędkościomierz zatrzymał się na liczbie 210 km/h. To dramatyczne wydarzenie przypomina o tragicznych konsekwencjach nieodpowiedzialnej jazdy.