Tragiczna śmierć medalistki olimpijskiej po kłótni z mężem – czy to była zbrodnia?
2025-02-07
Autor: Piotr
Mellisa Hoskins, wielokrotna medalistka torowych mistrzostw świata, zginęła w wyniku tragicznych okoliczności związanych z jej mężem, Rohanem Dennisem, byłym podwójnym czempionem globu w kolarstwie szosowym. Incydent miał miejsce po kłótni, która zakończyła się w najbardziej dramatyczny sposób.
Z informacji przekazanych przez stację 7News wynika, że para pokłóciła się, po czym Dennis wsiadł do samochodu, ignorując błagania żony, która próbowała go dogonić. Kamery monitoringu ujawniają szokujące momenty, w których Mellisa biegła obok samochodu, chwytając za klamkę, a chwilę później doszło do fatalnego wypadku, gdy znalazła się pod kołami pojazdu.
Na miejscu zdarzenia natychmiast wezwano karetkę. Pomimo intensywnej pomocy medycznej, Mellisa zmarła kilka godzin później w szpitalu Royal Adelaide. Rohan Dennis przyznał, że nie był to przypadek, co jedynie podgrzało atmosferę kryminalnych spekulacji wokół tej sprawy.
Policja wkroczyła do akcji, a Dennis został aresztowany pod zarzutem spowodowania śmierci przez lekkomyślną jazdę. Po jakimś czasie został zwolniony za kaucją, wracając do domu, gdzie czekały na niego dzieci, teraz osierocone po tej tragicznej stracie.
W miarę postępów w śledztwie pojawiały się nowe szokujące informacje o relacji pary. Choć Dennis i Hoskins pobrali się w 2018 roku, ich małżeństwo miało mroczne aspekty, z wcześniejszymi incydentami przemocy. W 2021 roku Mellisa uciekła z domu po napaści ze strony męża. Mimo, że sprawa nie była szeroko omawiana w mediach, zaledwie kilka tygodni przed tragicz wydarzeniem, sportowe wiadomości zaczęły spekulować o trudnym charakterze Dennisa.
Ostatecznie podczas postępowania Dennis przyznał, że jego działania były zamierzone, co potwierdziły nowe dowody zebrane przez policję. Zmiana kwalifikacji czynu sprawiła, że Denis został oskarżony o "stworzenie prawdopodobieństwa wyrządzenia krzywdy" i grozi mu do siedmiu lat więzienia.
Twierdził jednak, że nie miał zamiaru zabić swojej żony, co podkreśliła jego obrońca w sądzie. Sędzia Ian Press postanowił, że Dennis pozostaje na wolności do czasu ogłoszenia wyroku, który zapadnie 14 kwietnia. Rodzina Hoskins ma wtedy szansę na wypowiedzenie się w sądzie.
Tragedia ta, będąca wynikiem kłótni, na zawsze zmieniła życie ich dzieci, pozostawiając je bez matki w wyniku dramatycznych okoliczności. Społeczeństwo wciąż zadaje sobie pytania, co tak naprawdę wydarzyło się w tamtej chwili.