Kraj

Tragiczna tragedia w kopalni Knurów: zmarł górnik po silnym wstrząsie

2025-08-12

Autor: Piotr

Tragedia w kopalni Knurów

Wstrząs, który miał miejsce w poniedziałek wieczorem w kopalni Knurów, doprowadził do tragicznego końca dla jednego z pracowników. 40-letni górnik, pracujący w JSW Szkolenie i Górnictwo przez ostatnie dwa lata, nie żyje.

Kopalnia, a także zarząd JSW, przekazały kondolencje rodzinie zmarłego, wyrażając głęboki żal. Po wstrząsie, pięciu z ośmiu górników, którzy zostali ranni, zostało już wypisanych ze szpitali.

Wstrząs w sercu kopalni

Wstrząs nastąpił o godzinie 21:26 na głębokości 850 metrów, w momencie, kiedy trwało przodkowanie w ruchu Knurów. W rejonie zdarzenia znajdowało się dziewięciu górników, z których ośmiu bezpiecznie opuściło miejsce wypadku. Niestety, jeden z pracowników nie miał kontaktu, ale było wiadomo, gdzie się znajdował.

Podczas akcji ratunkowej, która angażowała 26 zastępów ratowniczych z JSW oraz Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego, ratownicy musieli stawić czoła niebezpieczeństwom, w tym zagrożeniu metanowemu.

Zagrożenie metanowe a akcja ratunkowa

W wyniku wstrząsu uszkodzeniu uległ lutniociąg, odpowiedzialny za wentylację. Ratownicy, podejmując niebezpieczną misję, odbudowali system wentylacji, aby zmniejszyć stężenie metanu, co uczyniło ratowanie górnika możliwym.

Ratownicy, przechodząc około 200 metrów chodnika, musieli zmierzyć się z pojawiającymi się stężeniami metanu dochodzącymi do 70%. Metan, wypierający tlen, stwarzał poważne zagrożenie dla życia.

Rodzina i bezpieczeństwo górników

Cała akcja ratunkowa była ściśle monitorowana przez Centralną Stację Ratownictwa Górniczego i Okręgowy Urząd Górniczy. Po zakończeniu akcji pozostali pracownicy kontynuowali wydobycie w innych częściach kopalni.

To tragiczne wydarzenie przypomina o wysokim ryzyku, jakie wiąże się z pracą w górnictwie. Co roku w polskich kopalniach notowanych jest około 1,5 tysiąca wstrząsów, a ich większość nie prowadzi do poważniejszych konsekwencji. Jednak wypadki takie jak ten pokazują, jak nieprzewidywalne i niebezpieczne może być środowisko, w którym pracują górnicy.