Tragiczna wiadomość: Nie żyje Jacek Śliwczyński!
2025-08-13
Autor: Agnieszka
Szokująca strata dla polskiej kultury
Jacek Śliwczyński, znany basista zespołu T.LOVE ALTERNATIVE, odszedł, a wieść o jego śmierci obiegła media za sprawą koncertowego fotografa Wiesława Radziocha, który nie potrafił ukryć smutku: "Bardzo smutna informacja. Odszedł od nas Jacek Śliwczyński. Aż trudno uwierzyć".
Człowiek-legenda i ikona polskiej sceny muzycznej
Pod postem pojawiło się mnóstwo komentarzy pełnych bólu. Przyjaciele wspominali, jak ogromną pustkę pozostawił po sobie Jacek: "Niemożliwe, Koniu! Coś Ty wymyślił!" oraz "Ten rok jest fatalny dla częstochowskiej kultury. Musimy pożegnać kolejną legendę". Piotr "Vysol" Wysocki, perkusista Kobranocki i Atrakcyjnego Kazimierza, podkreślił: "Już nikt nie zagra TRADYCJI tak jak Ty. Spoczywaj w pokoju".
Kariera i pasja Jacka Śliwczyńskiego
Jacek dołączył do T.LOVE w 1983 roku, wkrótce po powstaniu zespołu, zastępując Muńka Staszczyka jako basista. Jego przygoda z zespołem trwała aż do 1989 roku, a potem odnaleźć można go w świecie fotografii.
W 2017 roku mówił o swoim nowym zawodzie: "Żyję z fotografii. Czasami jest ciężko, ale się nie poddaję. Robiłem dużo sesji dla producentów żywności i portretów, ale wciąż bliska mi jest muzyka. Materiał dźwiękowy często mam w sobie, materiał wideo powstaje falami - raz muzyka, raz fotografia".
Pamięć o Jacku Śliwczyńskim
Śmierć Jacka Śliwczyńskiego to nie tylko strata dla fanów T.LOVE, ale także dla całej polskiej sceny muzycznej. Jego wpływ na kulturę i sztukę pozostanie w pamięci tych, którzy go znali oraz wszystkich, którzy mieli okazję cieszyć się jego twórczością. Pamiętajmy o nim w naszych sercach.