Tragiczne wydarzenia w Tokio: Dwóch japońskich pięściarzy nie żyje!
2025-08-10
Autor: Agnieszka
Tragedia na japońskiej scenie bokserskiej! Po gali w legendarnym Korakuen Hall w Tokio, świat boksu został wstrząśnięty informacją o śmierci dwóch utalentowanych zawodników. Shigetoshi Kotari odszedł w piątek, a Hiromasa Urakawa w sobotę – obaj w wyniku ciężkich obrażeń.
Kotari i Urakawa, obaj zaledwie 28-letni, przeszli operacje krwiaków, jednak nie udało się ich uratować. Urakawa brutalnie przegrał swoją walkę z Yoji Saito przez nokaut, natomiast Kotari zremisował z Yamato Hatą po 12 emocjonujących rundach.
Głębokie wyrazy współczucia i zmiany w przepisach
W obliczu tej niewyobrażalnej straty, Światowa Organizacja Bokserska (WBO) złożyła kondolencje rodzinom i bliskim obu pięściarzy. Z kolei prezydent WBC, Mauricio Sulaiman, również wyraził żal w oświadczeniu dla mediów.
Smutna wiadomość nadchodzi w trudnym czasie, kiedy środowisko bokserskie stara się zrozumieć, jak uniknąć takich tragedii w przyszłości. Japońska Komisja Bokserska (JBC) zapowiedziała, że wszystkie walki o tytuł Oriental and Pacific Boxing Federation (OPBF) będą teraz ograniczone do 10 rund.
Fatalny trend w boksie: więcej ofiar!
Rok 2023 przynosi kolejną szokującą statystykę - to już kolejny przypadek śmiertelny związany z obrażeniami mózgu w boksie. Wcześniej, 28-letni Irlandczyk John Cooney zmarł po brutalnym nokaucie w walce o tytuł. To przestroga dla całego świata boksu.
Japońska społeczność bokserska oraz fani na całym świecie zadają sobie pytanie: co dalej? JBC wszczęła dochodzenie, a plany spotkania w celu omówienia incydentów mogłyby przynieść odpowiedzi i zmiany. Czy to koniec niebezpiecznych walk na najwyższym poziomie?
Zobaczmy, jak te tragicznym wydarzenia wpłyną na przyszłość boksu w Japonii i na świecie.