Tragiczne wydarzenie na Pomorzu: Ratownicy odnaleźli ciało strażaka
2025-08-20
Autor: Anna
Katastrofa w Kawlach: Strażak nie żyje
Wstrząsająca wiadomość dobiegła nas z Pomorza, gdzie podczas akcji gaśniczej odnaleziono ciało strażaka z Ochotniczej Straży Pożarnej w Sierakowicach. Nadbryg. Wojciech Kruczek, w imieniu braci strażackiej, wyraził swoje kondolencje, kierując słowa wsparcia w stronę rodziny zmarłego.
Wyjątkowo niebezpieczne warunki podczas akcji gaśniczej
Do tragicznego zdarzenia doszło w środę, 13 sierpnia, przed godziną 16:00, kiedy to w akumulatorowni na poddaszu zakładu przetwórstwa drobiu wybuchł pożar. Ogień szybko się rozprzestrzeniał, a niestabilna konstrukcja hali stanowiła poważne utrudnienie dla prawie 300 zastępów strażackich, które przybyły na miejsce.
Zaginięcie strażaka i dramatyczna akcja ratunkowa
Druhowie z OSP Sierakowice, jako jedni z pierwszych, dotarli na miejsce zdarzenia. Niestety, jeden z ratowników spadł do wnętrza zadymionej hali. Na początku istniał z nim kontakt głosowy, jednak wkrótce się urwał, co wzbudziło strach wśród kolegów. 15-letni harcerz, bliski zmarłego, poruszony tragedią, powiedział: „To dla nas ogromna tragedia.”
Ogromny pożar w zakładzie
Jak relacjonował nadbryg. Grzegorz Szyszko, zastępca komendanta głównego PSP, strażak spadł z wysokości około 7-8 metrów podczas rozpoznawania sytuacji. Pożar w Kawlach, który wymagał ewakuacji około 200 pracowników, strawił 3000 m² hali.
Śledztwo w sprawie pożaru
Prokuratura wszczęła dochodzenie, aby ustalić przyczyny tego tragicznego wypadku. Cała społeczność strażacka i lokalna jest wstrząśnięta tym dramatem, który na zawsze pozostanie w ich pamięci.