Tragiczne zakończenie poszukiwań. Znaleziono ciało żołnierza, który zaginął podczas kąpieli w Bałtyku
2024-08-07
Autor: Michał
W miniony poniedziałek, 5 sierpnia, służby ratunkowe rozpoczęły intensywne poszukiwania w rejonie poligonu w Wicku Morskim. Niestety, finał tych działań jest tragiczny. 27-letni żołnierz, Marcin Mróz, zaginął podczas kąpieli w Bałtyku, gdy został porwany przez silne fale.
Długie poszukiwania zakończyły się tragicznie
W piątek, po kilku dniach poszukiwań, wojsko poinformowało o odnalezieniu ciała Marcina Mroza. Służby ratunkowe, w tym Marynarka Wojenna, strażacy, policjanci oraz ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa, uczestniczyli w akcji poszukiwawczej na dużą skalę.
„Z głębokim żalem zawiadamiamy, że dzisiaj zostało znalezione ciało żołnierza 18. batalionu rozpoznawczego - szer. Marcina Mroza, który zaginął 5 sierpnia podczas kąpieli w morzu w Wicku Morskim” – przekazała 18. Dywizja Zmechanizowana na portalu X. Rodzina żołnierza została otoczona opieką psychologiczną.
Krótkie życie, wielkie poświęcenie
Marcin Mróz służył jako dobrowolny żołnierz zasadniczej służby wojskowej, rozpoczął służbę zaledwie w czerwcu tego roku. Jego tragiczną historię opowiada oficer prasowy Żandarmerii Wojskowej w Szczecinie, który potwierdził, że młody żołnierz pochodził z Białej Podlaskiej.
Trudne warunki na Bałtyku
Jak podaje Polska Agencja Prasowa, warunki na Bałtyku w tamtym czasie były wyjątkowo trudne, z falami osiągającymi 3-4 w skali Beauforta. Na kąpieliskach w takich warunkach standardowo wywieszana jest czerwona flaga, zakazująca kąpieli.
Co wiemy o akcji poszukiwawczej?
Akcja poszukiwawcza rozpoczęła się w poniedziałek po godzinie 20:00. „Otrzymaliśmy zgłoszenie, że na terenie poligonu Wicko Morskie w wodzie znajduje się mężczyzna, którego wciaga morze. Na miejsce udali się ratownicy z Ustki i Darłowa, a także śmigłowiec” – relacjonował rzecznik prasowy SAR, Rafał Goeck.
Bohater, który odszedł za wcześnie
Historia Marcina Mroza nie kończy się jedynie na jego tragicznym losie. Stanowi przestrogę o niebezpieczeństwach czyhających na nawet najbardziej doświadczonych i wyszkolonych żołnierzy. Żołnierz ten, mimo krótkiego czasu spędzonego w wojsku, pozostawił po sobie ślad jako oddany służbie i ojczyźnie.
Czy Marcin Mróz mógł być uratowany? Co dalej z bezpieczeństwem na poligonach morskim? Zobacz, jakie kolejne kroki podejmie wojsko w obliczu tej tragedii!