Rozrywka

Tragiczne zakończenie życia Ewy Sałackiej – jak jedno przeoczenie zaważyło na jej losie

2025-05-02

Autor: Agnieszka

Ewa Sałacka – ikona polskiego kina

Ewa Sałacka, znana z filmów takich jak "Och Karol" czy "Femina", dziś mogłaby obchodzić swoje 68. urodziny.

Niestety, aktorka odeszła z tego świata na skutek wstrząsu anafilaktycznego wywołanego użądleniem osy, co potwierdza tragiczny los, którego mogła uniknąć.

Z talentem i ambicjami do Hollywood

W latach 80. była jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w polskiej branży filmowej. Małgorzata Potocka, jej przyjaciółka, nie ma wątpliwości, że w Hollywood stałaby się gwiazdą pierwszego planu.

Dzieciństwo i trudna decyzja

Ewa, mimo że miała w sobie artystyczną duszę, nie miała łatwego startu. Jej matka, reżyserka Barbara Sałacka, chciała, aby córka unikała trudów zawodu aktorskiego. Kiedy Ewa postanowiła iść do szkoły filmowej w Łodzi, zaskoczyła rodzinę.

Obiecująca kariera, ale i osobiste zawirowania

W czasie studiów, Ewa zdobyła reputację pięknej i utalentowanej artystki, a jej życie miłosne było równie dynamiczne, z wieloma związkami w jej dorobku, z których wiele jednak się zakończyło.

Jej małżeństwo z reżyserem Krzysztofem Krauze nie przetrwało próby czasu, przez co Ewa ostatecznie znalazła szczęście u boku stomatologa Witolda Kirsteina.

Talent nie do końca wykorzystany

Mimo licznych ról, Sałacka często zmagała się z etykietą, która nie oddawała jej prawdziwego talentu. Krytycy do dziś lamentują nad tym, że nie miała szansy na pełne wykorzystanie swojego potencjału aktorskiego.

Finał, który wstrząsnął jej bliskimi

Tragiczna śmierć aktorki miała miejsce w lipcu 2006 roku, podczas rodzinnego wypoczynku nad Zalewem Zegrzyńskim. Gdy do szklanki z sokiem wleciała osa, Ewa doznała poważnej reakcji alergicznej. Mąż, Witold, próbował jej pomóc na wszelkie sposoby, jednak dramatyczne okoliczności i opóźnienie służb ratunkowych miały tragiczne konsekwencje.

Rodzina przeżyła ogromny szok, a 12-letnia córka Matylda musiała nauczyć się żyć w cieniu straty matki.

Życie po stracie – Matylda wspomina mamę

Dziś, jako dorosła kobieta, Matylda często wraca myślami do osoby matki. Mówi, że smutek nie opuszczał jej przez wiele lat, ale nauczyła się go akceptować.

"Mama była dla mnie kolorowym obrazem. Mimo że nie mogę już doświadczać tych najpiękniejszych chwil, ona zawsze pozostanie częścią mnie" – zdradza w książce "Być dzieckiem legendy".

Zakończenie pełne emocji

Historia Ewy Sałackiej to nie tylko opowieść o talencie i ambicjach, ale także o tragicznych zbiegach okoliczności. Jej życie, pełne wzlotów i upadków, pozostawiło niezatarte ślady w pamięci wielu Polaków.