Tragiczny koniec legendy: Felix Baumgartner nie żyje!
2025-07-17
Autor: Katarzyna
Szokująca wiadomość: Zginął prawdziwy mistrz nieba!
Felix Baumgartner, austriacki ekstremalny sportowiec, znany z oszałamiającego skoku ze stratosfery, zmarł w tragicznym wypadku w wieku 56 lat. Informacje te potwierdziły media z Włoch, Niemiec oraz agencja ANSA. Tragedia miała miejsce w czwartek po południu w malowniczej miejscowości Porto Sant’Elpidio nad Adriatykiem.
Jak donoszą źródła, Baumgartner stracił kontrolę nad swoimi paralotniami i spadł na teren kompleksu wypoczynkowego, lądując w basenie. W wyniku tego wypadku ranna została młoda kobieta, na szczęście jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Niestety, według wstępnych informacji, Baumgartner mógł już w chwili uderzenia nie żyć - istnieje podejrzenie, że przyczyną były problemy zdrowotne związane z nagłym zasłabnięciem w powietrzu.
Ikona ekstremalnych sportów: Przypomnienie o niepowtarzalnych osiągnięciach Baumgartnera
Felix Baumgartner zdobył światową sławę w 2012 roku, kiedy jako pierwszy człowiek skoczył ze stratosfery z wysokości niemal 39 km. Jego wyczyn nie tylko przełamał barierę dźwięku, osiągając prędkość 1342 km/h, ale również ustanowił wiele rekordów świata, w tym w kategorii najwyższego skoku spadochronowego.
Droga do sławy Austriaka zaczęła się jednak dużo wcześniej. W 1999 roku wykonał niezapomniany skok z wież Petronas w Kuala Lumpur, a w kolejnych latach zaskakiwał świat przelotami nad Kanałem La Manche oraz skokami z obiektów takich jak pomnik Chrystusa Odkupiciela w Rio de Janeiro.
Był pierwszą osobą, która skoczyła z wiaduktu Millau we Francji oraz z wieżowca Turning Torso w Malmö, inspirując kolejne pokolenia ekstremalnych sportowców.
Pamięć o legendzie
Bukiet wspomnień pozostanie z nami na zawsze. Felix Baumgartner, mistrz adrenaliny, odszedł w chwale, pozostawiając po sobie niezatarte ślady w historii sportu ekstremalnego.