Tragiczny los nowo narodzonych dzieci - Izraelska rakieta zabija rodzinę w Strefie Gazy
2024-08-14
Autor: Michał
Dramat Palestyńczyka Mohammada Abu Al Qumsana, który w tragiczny sposób stracił swoją rodzinę, wzbudza ogromne emocje na całym świecie.
10 sierpnia stał się ojcem bliźniąt - chłopca Asera i dziewczynki Aysal. W dniu, w którym miał odebrać ich akty urodzenia, 31-latek wyszedł z domu w Deir al-Balah w Strefie Gazy.
Niestety, w czasie jego nieobecności budynek został trafiony izraelską rakietą.
Zaledwie kilka dni po narodzinach dzieci, w wyniku tego tragicznego zdarzenia zginęła jego 29-letnia żona Jumana, noworodki oraz matka jego żony.
Mohammad dowiedział się o tragedii od zaniepokojonych sąsiadów, którzy zadzwonili do niego po ataku.
Na nagraniach opublikowanych przez media widać jego bezsilny ból w szpitalu Al Aqsa Martyrs, otoczony przez grupę mężczyzn, którzy starali się go pocieszyć.
Mohamed opowiadał mediom: - Moja żona odeszła, dwoje moich dzieci i teściowa. Powiedziano mi, że pocisk uderzył w nasz dom. Byłem poza domem, aby odebrać akty urodzenia dzieci. Moja żona urodziła dwa dni temu, nie miałem czasu, aby się nimi nacieszyć.
Wstrząsające zdjęcia ukazują go klęczącego nad ciałami swoich bliskich owiniętymi w białe całuny.
Rodzina Mohammada przeniosła się do Deir al-Balah w nadziei, że znajdą tam bezpieczeństwo dla jego ciężarnej żony.
Jumana, tuż przed tragedią, dzieliła się radością z narodzin bliźniąt na mediach społecznościowych, określając je mianem 'cudu'.
W momencie, gdy rodzina przeżywała największą radość, życie odebrała im wojna.
Według lokalnych władz, od początku ataków Izraela na Strefę Gazy zginęło niemal 40 tysięcy Palestyńczyków, w tym 16,4 tysiąca dzieci, a liczba rannych przekracza 92 tysiące.
ONZ raportuje, że 1,9 miliona ludzi zostało przesiedlonych z powodu konfliktu.
Międzynarodowe media donoszą, że rozmowy dotyczące zawieszenia broni mają się odbyć w najbliższy czwartek w Dosze, stolicy Kataru.
Premier Izraela, Binjamin Netanjahu, miał zadeklarować obecność delegacji Izraela, chociaż na razie nie wiadomo, czy do rozmów przystąpi Hamas.
Rzecznik Departamentu Stanu USA, Vedant Patel, zapewnił, że Katar podjęło kroki, aby reprezentacja Hamasu była obecna podczas negocjacji.
Doniesienia sugerują, że jeśli Izrael nie zgodzi się na zawieszenie broni, delegacja może się na nie nie pojawić.