Rozrywka

Trudne relacje crki Jerzego Stuhra: "Zawsze ja, ja i ja!"

2025-09-30

Autor: Ewa

Dzieciństwo w cieniu legendy

Marianna Stuhr, crka znanego aktora Jerzego Stuhra, otwarcie mówi o swoim życiu obok wielkiej postaci polskiego kina. W szczerej rozmowie z magazynem "Pani" ujawnia trudności dorastania w środowisku, gdzie ojciec był nie tylko gwiazdą, ale i osobą często nieobecną.

Obraz ojca w oczach córki

Dla wielu Jerzy Stuhr to jeden z najważniejszych aktorów w historii polskiego filmu. Jednak Marianna pamięta go głównie jako osobę, która rzadko znajdowała czas dla rodziny. "Tata był nieobecny, a gdy już się pojawiał, skupiał się na swoich sprawach – rolach, książkach, artykułach. Tworzył wokół siebie aurę niedostępności" – wspomina.

Poczucie drugoplanowości

Córka legendy nie kryje, że dorastanie obok tak znanej postaci niosło ze sobą poczucie marginalizacji. "To była nieustanna sytuacja: 'ja, ja, ja i ja'" – mówi Marianna, podkreślając, jak wszystko kręciło się wokół ojca.

Konserwatyzm Jerzego Stuhra

W rozmowie Marianna zauważyła wyraźny kontrast między twórczą odwagą ojca a jego twardymi poglądami. "Stawał się coraz bardziej konserwatywny z wiekiem, co mnie zaskakiwało. Jak artysta potrafił nie rozumieć współczesnej sztuki?" – dziwiła się.

Prywatna strona artysty

Jako aktor, Jerzy Stuhr był otwarty i ekspresyjny, ale w życiu osobistym potrafił być zdystansowany. "Im starszy, tym bardziej zastygał w swoich poglądach, co zawsze mnie intrygowało. Chyba to naturalna kolej rzeczy" – z ironicznie przekornym uśmiechem dodaje Marianna.