"Trudno mi to sobie wyobrazić". Ekspert o możliwym bankructwie Polski
2025-10-19
Autor: Magdalena
Zmiana perspektywy ratingu Polski na negatywną to sygnał ostrzegawczy, lecz nie ma powodu do paniki. Jak tłumaczy ekspert Stojanowski, wpływ takiego obniżenia będzie zróżnicowany i zależny od rodzaju zadłużenia.
"Może to wpłynąć na kondycję finansową w przypadku zadłużenia zagranicznego, szczególnie planowanego w innych walutach. Ratingi są brane pod uwagę przez zarządzających aktywami przy budowie portfeli inwestycyjnych, więc w kontekście długu zagranicznego jest to istotne" — dodaje.
Obligacje denominowane w złotych mniej zagrożone
Sytuacja w przypadku obligacji denominowanych w złotych jest bardziej stabilna. Dla krajowego długu kluczowym czynnikiem kształtującym ceny obligacji skarbowych jest dyskontowanie stopy procentowej, co oznacza, że nie należy się spodziewać większych zmian.
Własna waluta – klucz do ochrony
Posiadanie własnej waluty oraz niezależnego banku centralnego to przewaga Polski nad krajami strefy euro. "Gdybyśmy byli częścią euro, sytuacja byłaby zupełnie inna. W przypadku długu w naszej walucie rating nie ma większego znaczenia, o ile nie dojdzie do skrajnych sytuacji" — wyjaśnia Stojanowski.
Scenariusze bankructwa: trudność w wyobrażeniu
Na pytanie o możliwe skrajne scenariusze zagrażające stabilności finansów publicznych, Stojanowski odpowiada: "Trudno mi to sobie wyobrazić, bo to bardzo ogólny i ekstremalny scenariusz". Podaje przykład Rosji z 1998 roku, jednak podkreśla istotną różnicę w kursie walutowym w tamtej sytuacji.
Teoretyczne zagrożenia i zabezpieczenia
Teoretycznym zagrożeniem mogłoby być posunięcie do wprowadzenia wielkich deficytów, lecz Polska ma wiele zabezpieczeń, takich jak konstytucyjny limit zadłużenia do poziomu 60% PKB.
Polityczne wyzwania limitu zadłużenia
Zbliżanie się do tego limitu staje się problematyczne dla rządzących. "Przestrzeń jest ograniczona, chociaż zbliżamy się do tego poziomu. Limit istnieje niezależnie od pytania, czy ma sens" — zauważa.
Dług ukryty – rzeczywistość, a nie mit
Stojanowski komentuje także kontrowersje dotyczące tzw. "długu ukrytego", stwierdzając, że pojęcie jest mylące. "Nie jest tak 'ukryty', jak się sugeruje, wszystkie dane można znaleźć na stronach Eurostatu."
Obligacje i dług ukryty w praktyce
Różnice w metodologii między GUS-em a Eurostatem wyjaśniają, dlaczego niektóre dane są postrzegane jako ukryte. Wykorzystywanie różnych funduszy do finansowania wydatków to rzekomo niemiecki wynalazek, a nie polska specyfika.