Finanse

Trudności z flagowym planem Donalda Trumpa! Amerykanie w kryzysie

2025-05-06

Autor: Ewa

Druga strona medalu amerykańskiej polityki celnej

Wydaje się, że plan Donalda Trumpa wprowadzenia ceł na importowane towary przyniósł nieoczekiwane konsekwencje. Ostatnie dane pokazują, że wzrost importu w USA o 4,4% do 419 miliardów dolarów w przeszłym miesiącu znacząco odbiega od spadku eksportu, który zmalał o 0,2% do 278,5 miliardów dolarów.

Eskalacja celnego kryzysu

Ekonomiści zauważają, że wiele firm z trudem stara się dostosować do nowych realiów związanych z cłami. "To dopiero początek problemów. Najgorsze jeszcze przed nami, ponieważ cła zaczęły obowiązywać dopiero po ogłoszeniu przez Biały Dom Dnia Wyzwolenia 2 kwietnia," mówi Christopher Rupkey, ekspert z firmy ubezpieczeniowej FWD Group.

Kiedy Trump wprowadził cła?

Na początku kwietnia Donald Trump ogłosił wprowadzenie znacznych ceł na produkty importowane z zagranicy, w tym 145% na towary z Chin oraz 20% na te z Unii Europejskiej. Dzień ów Trump nazwał "Dniem Wyzwolenia", zapowiadając wielkie zmiany w amerykańskiej gospodarce.

Czy wszystko idzie zgodnie z planem?

Mimo ambitnych zamierzeń, wiele wskazuje na to, że te kroki mogą zamiast oczekiwanych korzyści przynieść Amerykanom poważne wyzwania. Oprócz rosnących kosztów życia, problemami mogą być również trudności w dostępie do niektórych produktów, takich jak lekarstwa, które szczególnie mocno zdrożały.

Zamiast prosperencji, recesja?

Trend ten może doprowadzić do poważnych konsekwencji gospodarczych, które odczują na własnej skórze nie tylko przedsiębiorcy, ale także zwykli obywatele. Czas pokaże, czy Donald Trump zdoła naprawić sytuację, czy raczej pogłębi istniejące problemy.