Trump Gotowy na Twardą Reakcję: Wojska w Chicago i Potrzeba Stabilizacji
2025-10-07
Autor: Marek
Prezydent USA, Donald Trump, nie wyklucza użycia Insurrection Act, historycznej ustawy z 1807 roku, aby wysłać wojsko do Chicago oraz innych amerykańskich miast. Obwinia władze Chicago za nieudolność w zwalczaniu przestępczości w mieście.
W rozmowie z premierem Kanady, Markiem Carneyem, Trump stwierdził, że Chicago, mimo swojego uroku, jest miejscem z wysokim poziomem przestępczości. Wskazał, że jeśli gubernator Illinois nie potrafi poradzić sobie z sytuacją, to wojsko weźmie sprawy w swoje ręce.
"W ostatnich miesiącach zarejestrowano tam około 50 zabójstw. Nie można czekać na pomoc, gdy sytuacja wymaga natychmiastowej reakcji" - powiedział prezydent, krytykując gubernatora za obietnice bez pokrycia.
Historia Użycia Insurrection Act
Insurrection Act był w przeszłości wielokrotnie stosowany do tłumienia zamieszek. Ostatnio powołano się na nią w 1992 roku przez George'a H.W. Busha w celu opanowania zamieszek w Los Angeles. Historia pokazuje, że wielu prezydentów, w tym Eisenhower, Kennedy oraz Johnson, interweniowało w sytuacjach kryzysowych.
W poniedziałek, gubernator Teksasu, Greg Abbott, ogłosił gotowość do wysłania Gwardii Narodowej do Chicago, co spotkało się z ostrą krytyką ze strony gubernatora Illinois, J.B. Pritzkera, który zapowiedział podjęcie działań prawnych.
Gubernatorzy w Opozycji
Gavin Newsom, gubernator Kalifornii, zagroził wycofaniem się ze stowarzyszenia gubernatorów stanowych, jeśli stany będą "najeżdżać na siebie nawzajem". W odpowiedzi na militarne działania Teksasu, Newsom zasugerował, że brak reakcji ze strony Narodowego Stowarzyszenia Gubernatorów jest niedopuszczalny.
"Jeżeli nie zdobędziemy się na stanowisko przeciwko inwazjom między stanami, to ja się wypisuję" - powiedział polityk, podkreślając powagę sytuacji.
Przemoc jako Strategia?
Pritzker oskarżył administrację Trumpa o wywoływanie chaosu w celu uzasadnienia militaryzacji. Jego zdaniem, działania te są próbą zastraszenia społeczeństwa i zdyskredytowania pokojowych demonstrantów.
Według prawa, bez odwołania do Insurrection Act, wojska mogą służyć jedynie do ochrony mienia i urzędników, a nie do tłumienia protestów. Do tej pory Trump postulował użycie wojska w bardziej ograniczonej roli.
Alarm w Obliczu Kryzysu
Opozycjoniści, tacy jak Newsom i Pritzker, wyrażają obawy, że działania Trumpa mogą prowadzić do wprowadzenia stanu wojennego. Newsom nie wahał się stwierdzić, że "Ameryka jest na skraju stanu wojennego".
Analizując sytuację, Trump i jego doradcy wskazują, że protesty przeciwko ICE w Portland i Chicago są formą buntu, co otwiera drogę do interwencji militarnej.
"Zrobię to, jeśli będzie to konieczne. Na razie nie byłoby to potrzebne" - oświadczył Trump, gdy padło pytanie o możliwe użycie wojska.