Świat

Trump i jego plany wobec Rosji: Dlaczego Moskwa woli Chiny?

2025-05-25

Autor: Magdalena

Fiasko Trumpa w relacjach międzynarodowych

Plany Donalda Trumpa dotyczące relacji z Chinami i Rosją ponoszą spektakularną klęskę. W Ameryce coraz bardziej dostrzega się, jak trudno było w rzeczywistości wbić klin między Moskwą a Pekinem. Na celowniku amerykańskich mediów pada pytanie: dlaczego USA nie zdołały skłonić Rosji do odwrócenia się od Chin? Odpowiedź leży w historycznym braku wiary w intencje Władimira Putina, co zresztą od dawna podkreślały państwa wschodniej flanki NATO.

Rosyjska propaganda triumfuje

Amerykańska krytyka niepowodzeń Trumpa jest śledzona i wykorzystywana przez rosyjską propagandę, która bez skrupułów akcentuje coraz bliższe relacje między Pekinem a Moskwą. Kreml zauważył, że działania USA mające na celu osłabienie chińsko-rosyjskiego sojuszu przynoszą efekt odwrotny od zamierzonego – jedynie wzmacniają Rosję.

Uzależnienie od Chin rośnie

Rosjanie nie tylko nie przeciwdziałają Chinom, wręcz przeciwnie – dostrzegają korzyści płynące z przyjacielskich stosunków. Rozległa granica między obu państwami stwarza doskonałe warunki do współpracy i handlu. W obliczu wojny na Ukrainie, Rosja coraz bardziej uzależnia się od Chin, które stały się kluczowym dostawcą towarów podwójnego zastosowania, niezbędnych do militarnej modernizacji.

Gigantyczny wzrost wymiany handlowej

Z danych wynika, że w 2024 roku chiński eksport do Rosji przekroczy 80 miliardów dolarów, co oznacza wzrost aż dwukrotny od początku wojny. Co więcej, oszacowano, że miesięczny chiński eksport towarów objętych embargiem dla Rosji może osiągać nawet 300 milionów dolarów.

Naiwność Trumpa w podejściu do Rosji

Trump w swojej naiwności wierzył, że po zniesieniu sankcji Rosja odstąpi od współpracy z Chinami. Tymczasem Chiny są dla Kremla najtańszym i najskuteczniejszym sposobem na modernizację armii. Co gorsza, zdjęcie sankcji da zielone światło Pekinowi na przekazywanie Rosji sprzętu wojskowego.

Zagrożenie dla USA rośnie

Cofnięcie sankcji grozi, że Chiny zaczną dostarczać do Rosji nowoczesny sprzęt, co tylko wzmocni militarne zdolności Kremla. W obliczu rosnącej siły Rosji, USA mogą stanąć naprzeciw nie jednego, ale dwóch konkurentów.

Powroty do relacji z Rosją – pułapka dla USA

Amerykańska strategia 'odwróconego Nixona', mająca na celu osłabienie Chin przez poprawę relacji z Rosją, nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. Zamiast tego stworzy nowego, potężnego rywala dla USA.

Rosja może się odbudować dzięki USA

Analiza wskazuje, że zniesienie sankcji może jedynie wzmocnić Rosję i zaostrzyć rywalizację strategiczną, co zaszkodzi interesom USA. Choć Rosja nie ma potencjału Chin, jej silna armia i arsenał nuklearny wciąż stanowią zagrożenie.

Pekinu w razie złagodzenia sankcji tylko na rękę

Władze w Pekinie są w komfortowej sytuacji. Choć oficjalnie nie przekazują uzbrojenia Rosji, zrobią to, gdy tylko Trump zniesie restrykcje, co skutkuje ogromnymi korzyściami finansowymi dla Chin. Taki rozwój wypadków mógłby całkowicie zniweczyć trzyletnie starania USA o zatrzymanie Putin.