Trump i Zełenski w kontrowersyjnej rozmowie o ataku na Moskwę!
2025-07-15
Autor: Piotr
Nieoczekiwana rozmowa Trumpa z Zełenskim
We wtorek medialne doniesienia, powołujące się na źródła bliskie sprawie, ujawniły zaskakującą rozmowę telefoniczną pomiędzy Donalda Trumpem a Wołodymyrem Zełenskim. Okazuje się, że temat rozmów nie był byle jaki – prezydent USA miał złożyć Ukrainie znaczne propozycje dotyczące strategicznych ataków na rosyjskie terytorium.
Pytania o atak na Moskwę!
Według "Financial Times", Trump otwarcie zachęcał Ukrainę do zintensyfikowania uderzeń na terytorium Rosji, zadając pytanie czy Kijów byłby w stanie przeprowadzić atak na samą Moskwę, pod warunkiem dostarczenia przez Stany Zjednoczone odpowiedniej broni dalekiego zasięgu. Te niepokojące sugestie mogłyby zwiastować nowy etap w konflikte.
Zełenski: Chcecie, żebyśmy atakowali Moskwę?
W trakcie rozmowy Trump miał pytać: "Wołodymyrze, czy jesteś w stanie uderzyć w Moskwę? Czy jesteś w stanie zaatakować Petersburg?" Odpowiedź Zełenskiego była jasna: "Oczywiście, dam radę, jeśli dostaniecie nam broń." Taki ton dyskusji może doprowadzić do dramatycznych skutków w geopolitycznej układance.
Trump o Putinie: Jeszcze z nim nie skończyłem
W innym wywiadzie Trump wyraził swoje rozczarowanie wobec Władimira Putina, stwierdzając jednak, że dalej jest otwarty na negocjacje. Jego słowa: "Nie skończyłem z nim pracować" pokazują, że strategia Biden Adminizacji, opierająca się na twardym stanowisku wobec Rosji, ma swoich przeciwników także wśród byłych liderów.
Wsparcie dla Ukrainy i nowe taryfy dla Rosji?
Podczas niedawnego spotkania z sekretarzem NATO, Markiem Rutte, Trump podkreślił, że Stany Zjednoczone będą kontynuować dostarczanie broni do Ukrainy. Co więcej, zapowiedział nałożenie wysokich ceł na Rosję, jeśli w ciągu 50 dni nie dojdzie do zawarcia pokoju.
Surowe taryfy mogą sięgnąć aż 100%, a ich skutki mogą dotknąć także państwa wspierające Rosję, co tylko potęguje nastawienie do zaostrzenia konfliktu.