Trump: Popieram artykuł 5 NATO, ale nie widzę potrzeby interwencji w Ukrainie
2025-02-28
Autor: Magdalena
Podczas niedawnej konferencji, prezydent USA Donald Trump wyraził swoje opinie na temat artykułu 5 NATO, który zobowiązuje państwa członkowskie do wspólnej obrony w przypadku ataku na jedno z nich. Trump stwierdził: “Popieram ten artykuł, jednak nie sądzę, byśmy mieli jakikolwiek powód, aby go użyć. Wierzę, że wkrótce osiągniemy trwały pokój na Ukrainie.”
Te słowa mogą sugerować, że prezydent Trump stara się znaleźć dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu na Ukrainie, chociaż nie podał konkretnych informacji na temat możliwego porozumienia pokojowego. Dodał również, że pokój może zostać osiągnięty szybko, lub "może do niego w ogóle nie dojść".
Co zaskakujące, Trump, znany z krytyki prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, w tej chwili wyraził się o nim w pozytywny sposób. Obiecał także podpisanie umowy dotyczącej współpracy w wydobyciu minerałów krytycznych na Ukrainie, co miałoby stanowić podstawę długotrwałych relacji pomiędzy oboma krajami.
Tymczasem premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer zapewnił, że jego rząd zamierza zwiększyć wsparcie dla Ukrainy, w tym nie wyklucza wysłania żołnierzy oraz samolotów bojowych w celu stabilizacji po finale ewentualnego porozumienia. Starmer zaznaczył, że europejskie państwa, w tym Wielka Brytania, powinny podnieść swoje nakłady na bezpieczeństwo oraz obronę.
Wyraził również, że dla końcowego rozwiązania sytuacji na Ukrainie kluczowe jest "wygranie pokoju" i powstrzymanie Władimira Putina przed dalszą agresją.
W kontekście Rosji, Trump odniósł się do Putina, twierdząc, że początkowo rosyjski prezydent planował zająć całą Ukrainę, jednak zmiana sytuacji była wynikiem zaangażowania USA. Jego komentarze na temat zaufania do Putina wzbudziły kontrowersje, gdyż przeczą ustaleniom amerykańskich służb wywiadowczych dotyczących ingerencji Rosji w amerykańskie wybory.
Pomimo rozmów na temat bezpieczeństwa, brakowało przełomu w sprawie gwarancji wojskowych ze strony USA. Kiedy zadano pytanie o wsparcie dla europejskich żołnierzy na Ukrainie, Trump unikał jednoznacznych odpowiedzi, sugerując raczej obecność amerykańskich firm na Ukrainie jako formę stabilności.
Planowane na piątek porozumienie Trumpa z Zełenskim ma potencjał wzmocnienia relacji gospodarczych obu krajów, ale nie jest jasne, czy rozwiąże problemy związane z dalszą agresją ze strony Rosji. W międzyczasie, Wielka Brytania oraz inne europejskie państwa mogą być zmuszone we własnym zakresie zwiększyć wsparcie militarne dla Ukrainy.
Dodatkowo, podczas spotkania politycy omówili kwestie handlowe i wyrazili chęć zawarcia nowej umowy handlowej między USA a Wielką Brytanią. Trump dał jednak do zrozumienia, że nie ma zamiaru rezygnować z ceł na towarach brytyjskich, pomimo starań Starmera. Premier Wielkiej Brytanii zakończył, mówiąc, że obydwaj liderzy mają jako cel wzmocnienie relacji ekonomicznych po brexicie.
Spotkanie Trumpa i Starmera ukazało różnice w podejściu do konfliktu na Ukrainie, gdzie premier Wielkiej Brytanii jasno wyraził gotowość do zwiększenia wysiłków wojskowych, podczas gdy Trump pozostał niejednoznaczny w kwestii militarnego wsparcia.