Trump przed Bidenem, ale Kamala Harris ma większe szanse na prezydenturę
2024-07-11
Autor: Ewa
Kanał informacyjny ABC News oraz dziennik "Washington Post" opublikowały w czwartek wyniki najnowszego sondażu prezydenckiego. Zgodnie z badaniem IPSOS, zarówno Joe Biden, jak i Donald Trump mają praktycznie taką samą szansę na reelekcję – 46 proc. badanych stwierdziło, że zagłosowałoby na Joe Bidena, a 47 proc. zaznaczyło, że popiera Donalda Trumpa.
Co ciekawe, sondaż ten wykazał, że gdyby w wyścigu o fotel prezydenta startowała obecna wiceprezydent USA Kamala Harris, miałaby większe szanse pokonać Trumpa niż obecny prezydent. Uzyskała ona 49 proc. poparcia wśród respondentów, a Donald Trump 46 proc.
Badanie przeprowadzono online w dniach 5-9 lipca, za pomocą Ipsos "KnowledgePanel". Objęło ono 2431 dorosłych Amerykanów. Wyniki sondażu zdają się wskazywać na wzrastające poparcie dla Kamali Harris, co może stawiać ją w silnej pozycji na przyszłe wybory prezydenckie.
Stan zdrowia Bidena i wezwania do złożenia zeznań
Kierowana przez Republikanów Komisja ds. Nadzoru Izby Reprezentantów USA wezwała w środę troje doradców Białego Domu do złożenia zeznań ws. stanu zdrowia prezydenta Joe Bidena. Zeznania w tej sprawie mają złożyć: starszy doradca pierwszej damy Stanów Zjednoczonych Anthony Bernal, zastępca szefa personelu Białego Domu Annie Tomasini oraz starszy doradca Białego Domu Ashley Williams. W załączonych do wezwań pismach podkreślono, że mają oni "wiedzę z pierwszej ręki na temat zakresu, w jakim prezydent Biden osobiście wykonuje obowiązki swojego urzędu i czy jest do tego zdolny".
"Komisja chce uzyskać te informacje, aby zbadać, czy nadszedł czas, aby Kongres ponownie rozpatrzył potencjalne ustawodawstwo mające na celu kontrolę zdolności prezydentów do pełnienia urzędu zgodnie z uprawnieniami udzielonymi mu na mocy sekcji 4 Dwudziestej Piątej Poprawki" – czytamy.
Przewodniczący Komisji James Comer wyjaśnił, że istnieją obawy, że asystenci ci "mogą ingerować w sprawy prezydenta i być może wykonywać część jego pracy".
– Prezydent Biden ewidentnie nie nadaje się na to stanowisko, a mimo to jego pracownicy próbują ukryć prawdę przed narodem amerykańskim – oświadczył.
To jednak nie wszystkie inicjatywy wymierzone w amerykańskiego prezydenta i kandydata Demokratów do ponownego sprawowania tego urzędu. Republikanie zwrócili się również o możliwość przesłuchania Kevina O'Connora, lekarza Joe Bidena.
Ponadto, według nieoficjalnych źródeł, dodatkowe badania i analizy stanu zdrowia prezydenta mogą być zlecone przez niezależne instytuty medyczne, aby zapewnić pełną przejrzystość procesu.
Tymczasem, w kuluarach politycznych krąży pytanie, czy stan zdrowia Bidena oraz rosnące poparcie dla Kamali Harris mogą wpłynąć na decyzje Demokratów dotyczące przyszłych kandydatur na prezydenta USA.