Trump w nieznane: Z izolacjonisty do neokonserwatysty – co to oznacza dla świata?
2025-06-23
Autor: Magdalena
Niezwykła decyzja Trumpa
21 czerwca możemy mówić o nowym rozdziale w amerykańskiej polityce zagranicznej. Bombowce B-2 zrzuciły na irańskie instalacje nuklearne najcięższe konwencjonalne bomby, co diametralnie zmienia postrzeganie Donalda Trumpa – z izolacjonisty, który wcześniej wydawał się niezdolny do podjęcia radykalnych kroków, stał się nowym graczem na międzynarodowej szachownicy.
Spirala eskalacyjna
Atak USA był kulminacją spirali eskalacyjnej, która zaczęła się 13 czerwca, gdy Izrael przeprowadził ofensywę powietrzną naIran. Iran nie pozostał dłużny, odpowiadając na nią ponad 150 rakietami i setkami dronów, co spowodowało wzrost napięcia w tym gorącym regionie.
Nowa doktryna Trumpa?
To, co dotychczas wydawało się mało prawdopodobne, teraz stało się rzeczywistością. Trump, mimo krytyki ze strony niektórych amerykańskich sojuszników, zbliża się do politycznych idei neokonserwatystów, którzy zawsze marzyli o silnej interwencji USA w światowych konfliktach. W ciągu jednej chwili, Trump przeszedł od retoryki o wycofaniu się z angażowania USA w konfliktach do bezpośredniego ataku na Iran.
Ekonomiczne konsekwencje
Sytuacja rośnie w siłę także w kontekście ekonomicznym. Rynki finansowe już teraz reagują na konflikt, a inwestorzy z niepewnością patrzą w przyszłość. Powracają obawy o wzrost cen ropy, a także o globalna gospodarkę, która zaczyna być postrzegana jako 'forteca' zamknięta na innowacje i postęp.
Przyszłość Iranu i odpowiedź świata
Iran staje przed wieloma możliwościami reakcji. Z jednej strony ma alternatywy militarne – może odpowiedzieć na amerykańskie ataki rakietami lub wzmocnić sojusze z grupami militarnymi w regionie. Z drugiej strony nie można zapominać o jego potencjale w zakresie cyberataków i sabotażu,
Co czeka globalną gospodarkę?
Z każdym dniem na rynkach rośnie niepewność. Wydaje się, że konieczność obniżki stóp procentowych w odpowiedzi na kryzys może zostać odłożona, co wpłynie na kredytobiorców, którzy mogą być zmuszeni płacić wyższe raty. Wschodzące gospodarki, takie jak Polska, mogą stać się bardziej narażone na skutki globalnej niepewności.
Koniec z zieloną transformacją?
Zamiast innowacji i zielonego rozwoju, świat obawia się, że priorytetem stanie się przetrwanie. W obliczu konfliktów trudno wyobrazić sobie, by kraje mogły skupić się na długofalowych inwestycjach w technologie.
Czy dominacja Trumpa w polityce zagranicznej przyniesie więcej chaosu niż stabilizacji? Odpowiedzi na to pytanie jeszcze nie znamy, ale jedno jest pewne: świat nigdy nie będzie już taki sam.