Trump wywołuje kontrowersje, planując demontaż Agencji ds. Globalnych Mediów
2025-03-15
Autor: Jan
Donald Trump, były prezydent USA, zaskoczył opinię publiczną, podpisując dekret, który nakazuje Agencji ds. Globalnych Mediów (AGM) oraz szóstce innych instytucji ograniczenie swoich działań do minimum wymaganego przez prawo. Dokument został opublikowany w piątkowy wieczór na stronach Białego Domu, a szefowie wymienionych agencji mają siedem dni na przedstawienie planu realizacji tego rozporządzenia.
Według komentarzy ekspertów z "New York Times", decyzja ta jest kolejnym przykładem jego działań mających na celu "testowanie granic swoich uprawnień" i może prowadzić do demontażu instytucji ustanowionej przez Kongres. W przeszłości podejmował już podobne kroki wobec innych agencji, w tym USAID, co skutkowało paraliżem ich działań.
AGM zajmuje się finansowaniem mediów, które są skierowane do zagranicznych odbiorców w krajach z ograniczoną wolnością słowa. W skład AGM wchodzą takie media jak Głos Ameryki, Radio Wolna Europa oraz Radio Wolna Azja. Z danych wynika, że AGM dysponuje budżetem w wysokości 270 milionów dolarów i zatrudnia ponad 2000 pracowników.
Reakcje na dekretem są skrajnie różne. Pracownicy AGM czują niepewność co do swojej przyszłości. Jak powiedziała jedna z dziennikarek stacji, "dowiedziałam się o tym z zagranicznych mediów. Nikt nie wie, co się wydarzy w najbliższych dniach". Obawy te są jak najbardziej uzasadnione, gdyż wielu z nich ma wrażenie, że ich miejsca pracy są zagrożone.
Co ciekawe, w ostatnich miesiącach, w związku z przejęciem kontroli przez zespół Elona Muska, rozpoczęły się zwolnienia w Głosie Ameryki, w tym w redakcji ukraińskiej. Dziennikarze obawiają się, że to dopiero początek fali zwolnień, po tym jak dotarły do nich informacje o przeszukiwaniu ich aktywności w mediach społecznościowych w poszukiwaniu oznak stronniczości.
Elon Musk, który stał się de facto liderem zespołu DOGE, w lutym rozważał zamknięcie programów finansowanych przez rząd, uznając je za nieefektywne i obwiniając je o „marnotrawstwo publicznych funduszy”. Z informacji wynika, że AGM dotrze do 361 milionów słuchaczy i widzów na całym świecie, co czyni tę agencję kluczowym elementem amerykańskiej strategii informacyjnej.
W grudniu 2024 roku Trump zdołał zainstalować na czołowej pozycji w VOA byłą kandydatkę na senatora Kari Lake, znaną z kontrowersyjnych poglądów i teorii spiskowych. Jej zadaniem miało być promowanie zachodnich wartości wolności w obliczu fałszywych informacji krążących w mediach.
To, co dzieje się w USA, z pewnością będzie miało daleko idące konsekwencje nie tylko dla amerykańskich mediów, ale także dla globalnej przestrzeni informacyjnej.