Trzaskowski ostrzega przed konsekwencjami wojny z Putinem: 'Amerykanie muszą to usłyszeć!'
2025-03-02
Autor: Magdalena
Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy, podkreślił, że w obecnej sytuacji nie możemy pozwolić sobie na łamanie międzynarodowych porozumień. W kontekście zbliżającej się wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych zaznaczył, że rozmowy z politykami amerykańskimi, a być może nawet z prezydentem Trumpem, są kluczowe. Trzaskowski wyraził przekonanie, że Polska ma wyjątkowy kapitał zaufania w relacjach zarówno z Ukrainą, jak i z USA.
Wielokrotnie powtarzał, że najważniejsze jest stać po stronie prawdy, wskazując na jasną odpowiedzialność Rosji za wywołanie konfliktu. "Wszyscy dobrze wiemy, kto rozpoczął tę wojnę. To Putin i jego agresywna polityka. Musimy wywierać presję na agresora, a nie na ofiarę konfliktu" - powiedział Trzaskowski.
Podkreślił, że interes Polski, Europy i USA jest ściśle powiązany, a ewentualne zwycięstwo Rosji miałoby katastrofalne konsekwencje na poziomie globalnym. "Gdyby Putin odniósł jakiekolwiek sukcesy, osłabiłoby to nie tylko bezpieczeństwo Polski, ale także stabilność w Europie i w Stanach Zjednoczonych" - dodał.
Trzaskowski ostrzegł przed tym, co mogłoby się wydarzyć, gdyby dyktatorzy na całym świecie uznali, że agresja przynosi korzyści. "Taki scenariusz oznaczałby, że nie tylko Europejczycy, ale i Amerykanie byliby zagrożeni, więc musimy mówić Amerykanom, dlaczego to ważne".
W czasie spotkań z amerykańskimi politykami, ważne będzie, aby podkreślić nieuchronne niebezpieczeństwo wynikające z braku zdecydowanej reakcji na agresję Rosji. Zaszły zmiany w międzynarodowym układzie sił i te rozmowy mogą mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości zarówno Polski, jak i bezpieczeństwa globalnego.