Kraj

Trzaskowski w ogniu krytyki! Kontrowersyjne spoty i wyjaśnienia Akcji Demokracja

2025-05-15

Autor: Katarzyna

Kto stoi za kontrowersyjnymi spotami?

W obliczu narastających kontrowersji wokół spotów promujących Rafała Trzaskowskiego, kandydat KO staje się obiektem intensywnej debaty. Zaskakujące wyniki sondaży tuż przed pierwszą turą wyborów wskazują, że jego konkurent, Nawrocki, zyskuje przewagę.

Reklamy budzą wątpliwości

Jak donosi portal, dziennikarze zdołali zidentyfikować osoby występujące w reklamach Trzaskowskiego i skontaktować się z nimi. Wszystkie zapytane osoby przyznały, że ich zaangażowanie w reklamy było wynikiem namów ze strony przedstawicieli fundacji Akcja Demokracja.

Akcja Demokracja reaguje na zarzuty

Fundacja Akcja Demokracja szybko zareagowała, publikując oświadczenie, w którym podkreślono, że nie mają związku z działalnością kontrowersyjnych profili na Facebooku, takich jak "Wiesz Jak Nie Jest" i "Stół Dorosłych". Organizacja dąży do pełnej przejrzystości i wyjaśnienia sytuacji.

W oświadczeniu zaznaczono, że chociaż fundacja nie jest bezpośrednio zaangażowana w funkcjonowanie tych profili, to jednak pozostają aktywną instytucją, z którą różne podmioty, w tym ich dostawca usług informatycznych, zwracają się o pomoc.

Dostawca usług z Wiednia w centrum uwagi

Jak podaje wp.pl, fundacja współpracuje z firmą Estratos Digital GmbH z siedzibą w Wiedniu, której szefowie mają związek z lewicowym rządem Węgier sprzed ery Orbana. To dodatkowo podsyca spekulacje o możliwych zewnętrznych wpływach na kampanię Trzaskowskiego.

Wsparcie czy manipulacja?

Akcja Demokracja przedstawia się jako społeczna organizacja opierająca się na aktywizmie oddolnym, skupiająca setki tysięcy ludzi, którzy w większym stopniu angażują się w działania w sieci. Jak podkreślają, ich członkowie mają pełną swobodę podejmowania indywidualnych inicjatyw, co rodzi pytanie: Czy jest to autentyczne wsparcie, czy forma manipulacji?

Krytyka Trzaskowskiego narasta, a debata nad jego strategią kampanijną z pewnością będzie kontynuowana. Co przyniesie przyszłość dla kandydata KO w nadchodzących wyborach?