Kraj

Turyści odwołują rezerwacje nad niemieckim morzem. Powód? Kontrowersyjne wyniki wyborów AfD!

2025-03-11

Autor: Agnieszka

Jak donosi "Ostsee Zeitung", szef hotelu w Ahlbeck na wyspie Uznam stwierdził, że zaledwie kilka dni po wyborach otrzymał e-maile oraz "dziwne telefonaty". Z powodu silnego poparcia dla partii AfD w Meklemburgii-Pomorzu Przednim (35% głosów), goście zaczęli odwoływać planowane wakacje w jego obiekcie.

"OZ" przytoczyło wypowiedź jednego z gości z Lueneburga, który powiedział: "Co się dzieje w Ahlbeck? Planując wakacje w naszym ulubionym hotelu w marcu, teraz straciliśmy na to ochotę. Prawdopodobnie będziemy musieli przenieść się do Świnoujścia lub nad Morze Bałtyckie w Szlezwiku-Holsztynie!"

Ktoś dzwoniący do hotelu postanowił odwołać rezerwację, ponieważ z racji wyników wyborów AfD "nie czuje się już bezpiecznie" podróżując ze swoim ciemnoskórym mężem po wyspie Uznam.

"Codziennie otrzymuję informacje od członków branży, że goście odwołują rezerwacje, wskazując na AfD jako powód" — powiedział szef Niemieckiego Stowarzyszenia Hoteli i Restauracji (Dehoga) w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, cytowany przez "OZ".

Mimo że są to odosobnione przypadki, "obawy związane z rasizmem, nietolerancją oraz atakami na obcokrajowców nie wydają się być całkowicie obce branży turystycznej" — zauważył portal RND. W trakcie ostatnich międzynarodowych targów turystycznych ITB, Niemieckie Stowarzyszenie Turystyki wydało ostrzeżenie dotyczące wyników wyborów federalnych.

Zagraniczni turyści są szczególnie zaniepokojeni. "Rozwój sytuacji politycznej w naszym kraju jest bardzo uważnie obserwowany za granicą" — oświadczył prezes DTV Reinhard Meyer, apelując o wysłanie do świata jasnego sygnału, że Niemcy są otwartym i gościnnym krajem, w którym ludzie z całego świata są mile widziani.

Intrygujące jest również to, że wśród turystów coraz częściej pojawia się obawa, czy ich bezpieczeństwo jest zapewnione w kurortach nadmorskich. Przy wyniku wyborów, który generuje takie reakcje, specjaliści branży turystycznej zastanawiają się, jakie mogą być długofalowe skutki politycznych napięć dla niemieckiego sektora turystycznego. Czy Niemcy stracą swoją reputację jako kraj otwarty na różnorodność? To pytanie z niepokojem zadają sobie wielu przedstawicieli branży.