
Turysta w Bułgarii myślał, że to zatrucie pokarmowe. Dwa dni później nie żył
2025-04-01
Autor: Marek
To miała być wymarzona podróż dla rodziny. Na początku nic nie zapowiadało tragedii. Katerina, Andrejs i ich córka Lizzie spędzali wakacje w bułgarskim kurorcie Burgas.
W czasie noworocznego wypoczynku nad Morzem Czarnym, 35-letni Andrejs, zdrowy i pełen życia, nagle poczuł silny ból brzucha. Na początku myślał, że to zwykłe zatrucie pokarmowe, dlatego nie uznał wizyty u lekarza za konieczną. Kiedy jego stan się pogorszył, mężczyzna zdecydował się udać do szpitala. Niestety, w szpitalu w Burgas usłyszał przerażającą diagnozę – ostre zapalenie trzustki, które w jednym na pięć przypadków prowadzi do poważnych powikłań. Stan Andrejsa szybko się pogorszył, a jego życie zakończyło się tragicznie zaledwie 36 godzin po pojawieniu się pierwszych objawów.
Katerina, wstrząśnięta stratą męża, postanowiła podnieść świadomość na temat tej podstępnej choroby. Ostre zapalenie trzustki objawia się nagłym, intensywnym bólem w środkowej części brzucha, który może promieniować do pleców. To kluczowe, aby takich objawów nie lekceważyć i skonsultować się z lekarzem w razie wątpliwości.
Tragiczna śmierć Andrejsa, który nie miał podczas urlopu ubezpieczenia na życie, skłoniła Katerinę do apelowania o odpowiedzialność w planowaniu przyszłości rodziny. Podkreśla, że nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć, a brak ubezpieczenia może znacząco obciążyć finansowo rodzinę w żalu.
Ale to nie koniec niezwykłych wieści z Bułgarii. Kurorty w regionie wprowadzają nowe zasady, a jeden z nich ogłosił, że osoby łamiące zakaz palenia na plażach mogą otrzymać grzywnę w wysokości 2000 euro. Wśród turystów rośnie dyskusja na ten temat, a niektórzy z nich nie są zadowoleni z tak surowych restrykcji. Czy to koniec beztroskiego plażowania? Warto śledzić rozwój tej sytuacji!