Turystka zjechała z Kasprowego Wierchu na pośladkach. Lądował śmigłowiec TOPR!
2025-02-21
Autor: Jan
W dramatycznym incydencie na Kasprowym Wierchu, turystka straciła panowanie nad sobą i zjechała z górskiego szczytu. Jak relacjonował dyżurny ratownik TOPR, kobieta ześlizgnęła się, przecięła trawers i zatrzymała się na stoku Kotła Gąsienicowego. W wyniku upadku doznała złamania żebra, a także wewnętrznych obrażeń oraz ataku padaczki. Ratownicy TOPR natychmiast zabezpieczyli jej życie, transportując ją śmigłowcem do zakopiańskiego szpitala, gdzie otrzymała niezbędną pomoc.
Ekspert Tatrzańskiego Parku Narodowego, Tomasz Zająca, podkreśla, że dostęp do Kasprowego Wierchu dzięki kolejce linowej sprawił, że miejsce to stało się popularne wśród turystów. Niestety, wiele z nich jest niewłaściwie przygotowanych do górskich warunków. Zająca apeluje szczególnie do tych, którzy nie mają odpowiedniego sprzętu, aby ograniczyli swoje działania do samego tarasu widokowego oraz okolic stacji kolejki.
- Mimo że można szybko dostać się na szczyt w zaledwie 15 minut, różnica wysokości wynosi niemal 1000 metrów. Zdarza się, że turyści wychodząc z kolejki, nie są świadomi niebezpieczeństw, jakie wiążą się z wędrówkami w wysokich górach. Zbyt często widzimy turystów w niewłaściwej odzieży i obuwiu, co naraża ich na niebezpieczeństwo – mówi Zająca, dodając, że każdy powinien pamiętać o wyposażeniu w sprzęt asekuracyjny, taki jak rakowe, kijki czy czekan, szczególnie w zimie.
Aktualnie na Kasprowym Wierchu panują trudne warunki – szczyt pokryty jest zmrożonym śniegiem, a w niektórych miejscach lodem. Ratownicy podkreślają, że jakakolwiek chwila nieuwagi może skończyć się tragicznie.
Do sieci trafił także film z akcji ratunkowej, który zyskał dużą popularność. W nim ratownicy wzywają turystów do rozwagi i przypominają, że zjeżdżanie ze szczytów na sankach czy reklamówkach jest skrajnie niebezpieczne. W związku z rosnącą liczbą wypadków w Tatrach apelujemy do wszystkich o rozwagę oraz odpowiednie przygotowanie do górskich wycieczek. Jak wynika z danych TOPR, w ostatnim czasie wzrosła liczba interwencji, co może świadczyć o niebezpiecznym trendzie wśród turystów. Bezpieczne wędrówki w górach to podstawa – zadbajmy o siebie i innych!