Kraj

Tusk na granicy absurdu: Czy Polexit to cena za bezpieczeństwo?

2025-10-31

Autor: Marek

Donald Tusk i jego kontrowersyjna wizja Europy

W ostatnim wywiadzie, Donald Tusk zaskoczył obserwatorów swoimi kontrowersyjnymi stwierdzeniami na temat Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Twierdził, że zgodnie z nią, państwa europejskie mają ograniczone możliwości deportacji 'prawomocnie skazanych przestępców, gwałcicieli i terrorystów'. W kontekście brytyjskich realiów, jego argumenty stają się tym bardziej zastanawiające.

Brytyjskie doświadczenie - czy Brexit to właściwa droga?

Wielka Brytania dokonała deportacji 40 tysięcy osób skazanych w ciągu ostatniej dekady, przegrywając jedynie jedną sprawę przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, która dotyczyła deportacji kryminalisty. Osoba ta, oskarżona o fałszerstwo dokumentów wizowych, nie była typowym 'terrorystą', co rodzi pytania o sens narracji Tuska.

Propaganda czy konkretne argumenty?

W ostatnim wywiadzie Tusk zaproponował, że jeśli nie uda się zreformować Konwencji, "rozsądne" może być wystąpienie z niej. Jego argumenty zostały skrytykowane jako populistyczne, oskarżające imigrantów o przestępstwa bez podawania konkretnych danych. Odnosił się do rozmów z premierami Danii i Włoch, ale czy faktycznie ma rację?

Jakie prawa mają imigranci?

Tusk twierdzi, że prawa imigrantów są zbyt szerokie, jednak krytycy jego wypowiedzi wskazują, że Europejska Konwencja nie odbiera państwom możliwości deportacji przestępców. Artykuł 3. zabrania deportacji osób narażonych na tortury, ale istnieją też regulacje pozwalające na ich deportację w uzasadnionych przypadkach.

Tusk a rzeczywistość imigracyjna w Wielkiej Brytanii

Wielka Brytania, pomimo wielu skandali związanych z imigracją, deporuje rocznie około 5 tysięcy osób. Działania te odbywają się w zgodzie z prawem, co podważa narrację Tuska. W ciągu 50 lat Europejski Trybunał Praw Człowieka obalił zaledwie pięć deportacji związanych z przestępczością.

Polexit a imigracja - absurdalne powiązania

Tusk sugeruje, że imigranci, którzy popełniają przestępstwa, to niemal zawsze osoby bez statusu prawnego, co jest dużym uproszczeniem. Większość z wymienionych przypadków dotyczy osób, które mieszkały w Wielkiej Brytanii przez długi czas. Cóż, Tusk z całą pewnością gra na strachu społeczeństwa.

Prawa człowieka czy