Świat

Tusk w tarapatach: Czy umowa z Mercosur osłabi polskich rolników?

2025-09-17

Autor: Tomasz

Premier Tusk wprowadza opinię publiczną w błąd?

Podczas programu na antenie Polsat News, poseł Bryłka ostro skrytykowała premiera Tuska, oskarżając go o wprowadzanie Polaków w błąd w sprawie umowy handlowej z Mercosur. Zaznaczyła, że mniejszość blokująca tę umowę to cztery kraje, w tym Polska i Francja, które łącznie reprezentują 35% populacji Unii Europejskiej.

Mniejszość blokująca coraz trudniejsza do zbudowania

Bryłka przypomniała, że utworzenie mniejszości blokującej będzie dużym wyzwaniem, jednak główną przeszkodą mogą okazać się Włochy, które na razie nie zgodziły się na ten krok. Podkreśliła, że jeśli Francja, Polska i Włochy będą przeciw, zablokowanie umowy jest niemal pewne, choć bez Włoch staje się to mało prawdopodobne.

Nie ma możliwości blokady umowy?

Na konferencji prasowej w Łomży 5 września, Tusk stwierdził, że nie ma szans na zablokowanie umowy z Mercosur, ponieważ brak jest chętnych do przeciwstawienia się jej. Bryłka natychmiast zaprzeczyła, określając jego słowa jako kłamstwo. Twierdzi, że sytuacja wcale nie jest przesądzona, a działania na rzecz zorganizowania opozycji wobec umowy trwają.

Spór o intencje rządu

Politycy PiS oraz Konfederacji wyrazili sceptycyzm względem intencji rządu. Twierdzą, że Tusk tylko deklaruje chęć budowania mniejszości blokującej, podczas gdy w rzeczywistości nie podejmuje konkretnych działań w tym kierunku.

Umowa UE-Mercosur w rękach Komisji Europejskiej

3 września Komisja Europejska zaakceptowała umowę o wolnym handlu z Mercosur, jednak aby weszła w życie, musi zdobyć aprobatę Parlamentu Europejskiego oraz państw członkowskich w głosowaniu na Radzie UE. Umowa cieszy się dużym wsparciem ze strony niemieckiej polityki oraz Ursuli von der Leyen, przewodniczącej KE.

Kto skorzysta, a kto straci?

Umowa z Mercosur jest korzystna dla Niemiec, jednak budzi obawy w Polsce, gdzie lokalni rolnicy obawiają się, że ich sektor rolny może ponieść poważne straty. Eksperci ostrzegają, że wiele gałęzi polskiego rolnictwa może upaść pod wpływem konkurencji z krajami Ameryki Południowej.