Ubywa nas. To najgorszy wynik spośród krajów UE
2024-07-11
Autor: Tomasz
Po spadkach w latach 2020 i 2021 spowodowanych pandemią COVID-19 populacja Unii Europejskiej wzrosła drugi rok z rzędu, ale nie w przypadku Polski - wynika z najnowszych danych Eurostatu. Odnotowaliśmy bowiem największy spadek ludności spośród wszystkich państw członkowskich.
"Populacja UE po spadkach w 2020 oraz 2021 roku spowodowanych pandemią wzrosła drugi rok z rzędu z 447,6 mln w dniu 1 stycznia 2023 r. do 449,2 mln w dniu 1 stycznia 2024 r." - przekazał Eurostat.
Jak wyjaśnia Europejski Urząd Statystyczny, ujemny przyrost naturalny został zahamowany poprzez dodatnie saldo migracji. Za obserwowany wzrost liczby ludności odpowiadały ruchy migracyjne po pandemii, a także napływ uchodźców z Ukrainy, którzy otrzymali tymczasową ochronę w krajach Unii Europejskiej.
"Biorąc pod uwagę dłuższe ramy czasowe, liczba ludności UE wzrosła z 354,5 mln w 1960 r. do 449,2 mln w dniu 1 stycznia 2024 r., co stanowi wzrost o 94,7 mln osób. Tempo wzrostu populacji stopniowo zwalniało jednak w ostatnich dziesięcioleciach: populacja UE w latach 2015–2024 rosła średnio o około 0,6 mln osób rocznie, podczas gdy średni wzrost w latach 60. XX w. wyniósł 2,9 mln osób rocznie" - dodaje urząd w najnowszym raporcie.
Liczba ludności w krajach UE na dzień 1 stycznia br. wynosiła od 0,6 mln na Malcie do 83,4 mln w Niemczech. Pomimo wzrostu populacji w UE, w kilku krajach odnotowano wyraźny spadek liczby ludności.
Depopulacja w Polsce
Eurostat zwrócił uwagę na znaczny spadek populacji w naszym kraju. Polska znalazła się bowiem na czołowej pozycji państw z największym spadkiem liczby ludności w ciągu ostatniego roku.
"Łącznie spadek liczby ludności w okresie od 1 stycznia 2023 r. do 1 stycznia 2024 r. odnotowano w 7 krajach, przy czym największe spadki odnotowano w Polsce (-132 800 osób), Grecji (-16 800) i na Węgrzech (-15 100)" - przekazał urząd.
Dodatkowo, Eurostat wskazuje, że zmniejszająca się liczba ludności może mieć długofalowe skutki dla gospodarki i rynku pracy w Polsce. Oczekuje się, że ten trend będzie wywierał presję na systemy emerytalne i służbę zdrowia, a także może wpłynąć na dalsze zmniejszanie się populacji ze względu na emigrację zarobkową w poszukiwaniu lepszych warunków życia.
Wzrost liczby ludności zaobserwowano natomiast w pozostałych 20 krajach, przy czym największy dotyczył Hiszpanii (525 100), Niemiec (330 000) oraz Francji (229 000). Ważnym czynnikiem wpływającym na wzrost populacji w tych krajach była również silna polityka integracji imigrantów i wsparcie dla rodzin, które sprzyjały wyższemu przyrostowi naturalnemu.
Dane te wskazują na potrzebę nowych strategii demograficznych i polityk społecznych, aby zatrzymać spadek liczby ludności i stworzyć bardziej przyjazne warunki życia w Polsce, które mogą zatrzymać odpływ mieszkańców do innych krajów UE.
Autorka/Autor: BC/ams
Źródło: tvn24.pl