Kraj

Uchylenie immunitetu Marcina Romanowskiego. Rada Europy zabrała głos

2024-10-01

Autor: Andrzej

Były wiceminister sprawiedliwości, Marcin Romanowski, któremu polska prokuratura zarzuca uczestnictwo w nieprawidłowościach finansowych, postanowił wrócić do kraju, aby przygotować swoją obronę. Pomimo jego wniosku o przełożenie terminu przesłuchania, komisja regulaminowa Rady Europy odrzuciła prośbę, wyrażając tym samym swoje rozczarowanie brakiem obecności polityka na zebraniu.

Romanowski skomentował sprawę, mówiąc: "Pismo Prokuratury Generalnej do Zgromadzenia Parlamentarnego RE nie zostało mi przekazane przez Zgromadzenie. W poniedziałek wieczorem dowiedziałem się, że mam się stawić przed komisją regulaminową".

Decyzja Komisji, która pociągnęła za sobą sprzeciw konserwatystów, zakończyła się rekomendacją pozbawienia Romanowskiego immunitetu - za tą decyzją głosowało 14 członków, podczas gdy 5 było przeciw. Główny sprzeciw wyrażali politycy z grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, w której skład wchodzą eurodeputowani partii Prawo i Sprawiedliwość.

Ostateczne głosowanie w sprawie immunitetu Romanowskiego planowane jest na środę, podczas sesji plenarnej Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy.

Romanowski, jako członek Zgromadzenia, korzystał z immunitetu, który dotychczas uniemożliwiał jego aresztowanie w związku z śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa oraz Sąd Okręgowy w Warszawie potwierdziły jego ochronę immunitetem. Śledztwo koncentruje się na zarzutach manipulacji wynikami konkursów na fundusze finansowe oraz uczestnictwa w zorganizowanej grupie przestępczej, z kwotą przekraczającą 112 mln zł.

W międzyczasie, w mediach krążą spekulacje na temat potencjalnych konsekwencji politycznych tego zdarzenia. Niektórzy eksperci twierdzą, że uchwała w tej sprawie może wpłynąć na zaufanie społeczeństwa do instytucji rządowych oraz do rządzącej partii. Co więcej, niezależni obserwatorzy zauważają, że ta sytuacja może doprowadzić do zaostrzenia napięć w europejskim parlamencie, zwłaszcza w obliczu zbliżających się wyborów. Śledź rozwój sytuacji, bo sprawa Romanowskiego nie może zostać zbagatelizowana!