Świat

UE wstrząśnięta propozycją Ukrainy: Czy państwa oddadzą część PKB na zbrojenia?

2025-05-22

Autor: Piotr

Ukraina rzuca kartę na stół! Kijów proponuje krajom europejskim bezpośrednie finansowanie swojej armii. W zamian obiecuje zapewnienie bezpieczeństwa przed rosnącą agresją ze strony Rosji. To kontrowersyjna oferta, która może zrewolucjonizować relacje polityczne w Europie.

Według Serhija Marczenki, ukraińskiego ministra finansów, rozmowy na ten temat odbyły się podczas szczytu G7 w Kanadzie. Przywódcy Europy wysłuchali jasnych sygnałów od Kijowa dotyczących wsparcia, które miałoby sięgać nawet 2026 roku. Tematem były także sceptycznie do tej pory traktowane kwestie integracji ukraińskiego potencjału militarnego z europejskim systemem obronnym.

Marczenko zaznaczył, że zbrojenie Ukrainy to inwestycja w bezpieczeństwo całej Unii Europejskiej. D2właszcza gdy chodzi o ochronę przed rosyjską agresją. Co więcej, minister dodał, że koszty potrzebne na na uzbrojenie Ukrainy mogłyby stanowić niewielki procent PKB krajów UE.

"Proponujemy udział naszych partnerów w finansowaniu ukraińskich sił zbrojnych oraz ich integrację z europejskim systemem obronnym!" – napisał Marczenko na Facebooku. Poinformował, że obciążenia mogłyby być rozdzielone między te państwa, które byłyby gotowe dołączyć do przedsięwzięcia.

Jednakże stworzenie silnej, niezależnej armii Ukrainy, według Marczenki, wymaga czasu i zasobów. Zauważył, że współpraca z Ukrainą przynosi korzyści ekonomiczne państw partnerskich.

"Wzmocnienie zdolności obronnych to nie tylko polityczny wybór, ale pilna konieczność. Działania, jakie podejmiemy dziś, zapewnią nam siłę w przyszłości" – podkreślił.

Jak przewiduje Bloomberg, przyszłość Ukrainy i całej Europy może być zdeterminowana przez to, czy takie państwa jak Włochy czy Hiszpania znajdą wolę do wydania pieniędzy na wsparcie ukraińskich zdolności obronnych.