Ukraina blokuje rosyjską ropę. Węgry w kryzysie energetycznym
2024-07-17
Autor: Marek
Rosyjski gigant energetyczny Łukoil wstrzymał dostawy ropy na Węgry od końca czerwca 2024 r. po rozszerzeniu sankcji nałożonych na niego przez Radę Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy. Decyzja ta może wywołać ogromny kryzys energetyczny na Węgrzech, które już teraz zaczynają odczuwać jej skutki.
Od 2018 r. Łukoil podlegał ograniczonym sankcjom nałożonym przez Ukrainę, obejmującym m.in. wycofanie kapitału, ograniczenia w handlu oraz zakazy udziału w prywatyzacji lub dzierżawie majątku państwowego. W czerwcu 2024 r. Ukraina znacznie je rozszerzyła, dodając m.in. zakaz tranzytu ropy przez swoje terytorium.
„Na Ukrainie istnieje obecnie sytuacja prawna, w wyniku której Łukoil nie realizuje dostaw na Węgry. Teraz pracujemy nad rozwiązaniem prawnym,” powiedział dziennikarzom minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó po spotkaniu ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem.
Rosyjskie dostawy stanowią obecnie dwie trzecie całej ropy dostarczanej węgierskiemu koncernowi MOL. Bez tych dostaw Węgry mogą stanąć w obliczu poważnych problemów energetycznych, które mogą wpłynąć na codzienne życie obywateli i funkcjonowanie przemysłu.
W międzyczasie, polska branża energetyczna wzmacnia swoją pozycję w regionie. W grudniu 2022 r. MOL wszedł na polski rynek dzięki finalizacji transakcji z PKN Orlen i Grupą Lotos, przejmując ponad 400 stacji działających pod marką Lotos. Ta strategiczna współpraca może stać się kluczowa w kontekście najnowszych wydarzeń na Ukrainie.
Według analityków, Węgry będą musiały poszukać alternatywnych źródeł dostaw ropy, co może okazać się trudnym zadaniem w obecnej sytuacji geopolitycznej. Czy Węgry znajdą ratunek w innych dostawcach, czy też czeka je najbardziej dotkliwy kryzys energetyczny w historii? Odpowiedź na te pytania poznamy w najbliższych miesiącach.