Świat

Ukraina w tarapatach: alarm powietrzny, Rosjanie w akcji z bombowcami Tu-95!

2024-08-26

Autor: Ewa

Ukraińskie siły powietrzne ogłosiły alarm nad ranem, informując o starcie 11 rosyjskich bombowców strategicznych Tu-95, które wystrzeliły rakiety w kierunku Ukrainy. Dodatkowo w akcji znalazło się sześć bombowców Tu-22. W odpowiedzi na zagrożenie, w wielu obwodach Ukrainy ogłoszono alarm powietrzny oraz apel do obywateli o korzystanie z schronów. W Kijowie wprowadzono najwyższy stopień zagrożenia, a mieszkańcy zgłaszali słyszalne eksplozje.

Nagrania z różnych miast, takich jak Dniepr, Charków i Krzywy Róg, dokumentują niespokojne starcia z powietrza. W przestrzeni powietrznej Rosji odnotowano działania 11 samolotów Tu-95MS, co stworzyło ogromne ryzyko ataku rakietowego.

Z relacji wynikających z monitoringu ruchu bombowców w mediach społecznościowych wynika, że samoloty wystartowały z trzech różnych lotnisk: Engels w obwodzie saratowskim, Ołenia na Półwyspie Kolskim oraz Diagilewo w obwodzie riazańskim. Taktowali kierunek okupacji, wloty w rejon Morza Kaspijskiego.

Co więcej, siły powietrzne Ukrainy doniosły o starcie sześciu rosyjskich bombowców Tu-22 oraz licznych rakiet manewrujących, które leciały w stronę ukraińskich miast. Południowe i północne części Ukrainy są szczególnie zagrożone, co podkreśla alarm powietrzny.

W godzinach porannych, około godziny 6 (5 czasu polskiego), władze obwodu kijowskiego poinformowały o zestrzelonych kilkunastu wrogich dronów na przedmieściach stolicy. To działanie obrony powietrznej jest świadectwem ciągłej walki ukraińskich sił z rosyjskimi operacjami.

Jednak nie bez szkód – w obwodzie połtawskim potwierdzono, że w wyniku jednego z ataków ucierpiała infrastruktura przemysłowa, a co najmniej pięć osób zostało rannych. Polska i inne kraje wspierają Ukrainę, co w obecnych czasach staje się kluczowe dla stabilności i bezpieczeństwa regionu.