Ukraińcy zachwyceni zmodernizowanym systemem S-200 Wega: Z Polski?
2025-05-13
Autor: Piotr
Systemy przeciwlotnicze S-200 Wega, które miały zostać wycofane w 2013 roku z powodu wysokich kosztów utrzymania i przestarzałej technologii z lat 60., zyskały nowe życie. Po pojawieniu się zagrożenia ze strony Rosji w 2022 roku, postanowiono je zmodernizować, co zaowocowało wprowadzeniem ulepszonych systemów radarowych oraz nowoczesnych elektronicznych.
Zestrzelenia i sukcesy S-200 Wega w 2024 roku
Rok 2024 okazał się przełomowy dla Ukrainy i systemu Wega. Informacje mówią o jego udziale w spektakularnych akcjach, takich jak zestrzelanie samolotów wczesnego ostrzegania A-50U oraz bombowców Tu-22M3. To nie koniec! Już w 2023 roku S-200 próbował zaatakować Most Krymski, a teraz skupia się głównie na zwalczaniu celów powietrznych.
Wsparcie z Polski?
Co ciekawe, po zestrzeleniach strategicznych samolotów Rosji, pojawiły się informacje, że zmodernizowany S-200 został przekazany przez "państwo partnerskie". Na konferencji Defence24 Days 2024 ogłoszono, że Wega w swojej nowej formie została wycofana z uzbrojenia Sił Zbrojnych RP. Choć brak oficjalnych potwierdzeń na temat transferu, spekuluje się, że elementy systemu mogły pochodzić właśnie z Polski.
Potencjał S-200 Wega
System S-200 Wega, znany także jako NATO SA-5, jest w stanie zwalczać cele na odległościach dochodzących do 255 km. Jako strategiczna broń obrony powietrznej, skutecznie atakuje bombowce i samoloty wczesnego ostrzegania, w tym potężne Tu-22M3 czy A-50. Co więcej, Ukraina, korzystając z zapasów post-sowieckiej broni, może oszczędzać nowoczesne systemy dostarczane przez Zachód.
Piano uderzenie i przyszłość
System może być także wykorzystywany jako element złożonych ataków, odciągając uwagę rosyjskich systemów obrony powietrznej, co otwiera drogę dla skuteczniejszych uderzeń innymi środkami, np. pociskami Storm Shadow. Pomimo wyzwań, takich jak niska mobilność i trudności logistyczne, S-200 Wega pokazał swoją wartość, nękając wrogów w powietrzu oraz na ziemi.