Ukraińscy żołnierze porzucili zachodni sprzęt. Przejęli go Rosjanie
2025-03-14
Autor: Andrzej
W ostatnich dniach sytuacja na froncie uległa dramatycznym zmianom, gdy ukraińskie wojska zmuszone były do wycofania się z obwodu kurskiego. Analityk wojskowy David Axe w artykule dla "Forbesa" podkreśla, że operacja ta odbyła się najprawdopodobniej pod osłoną nocy, co zmusiło Ukraińców do porzucenia cennego sprzętu, który wpadł w ręce Rosjan.
Według Axe'a, w wyniku tej sytuacji Rosjanie przejęli "najlepsze pojazdy i artylerię" należące do elitarnej 47. Brygady Zmechanizowanej Ukrainy. Szacuje się, że Ukraińcy stracili około 500 pojazdów i innego ciężkiego sprzętu, podczas gdy Rosjanie doświadczyli strat rzędu około 600 jednostek.
Wyjątkową uwagę w kontekście porzuconego sprzętu zwraca kwestia czołgów M-1 Abrams. W 2023 roku Stany Zjednoczone dostarczyły Ukrainie 31 sztuk czołgów M-1 Abrams, co miało na celu wsparcie 47. Brygady Zmechanizowanej w jej ofensywie. Niestety, intensywne walki doprowadziły do uszkodzenia wielu z tych czołgów, a brygada zmuszona była pozostawić za sobą co najmniej jeden z nich, który natychmiast został przejęty przez Rosjan.
Straty 47. Brygady Zmechanizowanej pod względem czołgów M-1 szacuje się na od 10 do 19 jednostek. Kolejnym kluczowym elementem walk były pojazdy bojowe M-2 Bradley. Amerykańska administracja wysłała na Ukrainę ponad 300 tych pojazdów, które rozdzielono pomiędzy co najmniej sześć batalionów. Niestety, Ukraińcy już stracili około 80 z nich, a niektóre również wpadły w ręce Rosjan.
Jednym z najważniejszych elementów wsparcia były także haubice M-777, które dotarły na Ukrainę wiosną 2022 roku jako znak przejścia od przestarzałej radzieckiej artylerii do nowoczesnych zachodnich rozwiązań. Chociaż Ukrainy otrzymała około 200 haubic M-777, straty wyniosły już co najmniej 55 tych jednostek, a jedna z nich została przejęta przez Rosjan podczas wycofywania ukraińskich sił z obwodu kurskiego.
W miarę jak konflikt trwa, analitycy wskazują na rosnącą potrzebę lepszego zabezpieczenia i utrzymania cennego sprzętu wojskowego, aby uniknąć strat i większej przewagi wroga. Sytuacja pozostaje niepewna, a obie strony intensyfikują swoje działania, co budzi obawy o dalsze eskalacje.