Świat

Litewski generał oskarża Merkel o kontrowersyjne działania podczas aneksji Krymu

2025-10-25

Autor: Agnieszka

Była kanclerz Niemiec, Angela Merkel, staje w ogniu krytyki po wywiadzie, w którym insinuowała, że Polska i kraje bałtyckie nie poparły jej planu rozmów z Władimirem Putinem. Zaciekły debata toczy się wokół jej roli władzy w czasie aneksji Krymu przez Rosję w 2014 roku, a także jej postępowania, które wielu odczytuje jako obciążające te kraje za konflikt na Ukrainie.

Kontrowersje wokół polityki Merkel w Europie Środkowo-Wschodniej

Merkel od zawsze budziła kontrowersje w Polsce i w krajach bałtyckich, zwłaszcza po decyzji o budowie gazociągu Nord Stream 2. Działanie to zostało odebrane jako prezent dla Moskwy, co zepchnęło Polskę do opozycji względem kanclerz.

Po rosyjskim ataku na Ukrainę w lutym 2022 roku, jej reputacja w regionie całkowicie upadła, zastępując Gerharda Schrödera jako najmniej lubianego niemieckiego polityka w najnowszej historii. W ocenie ekspertów, jej podpisa sporo politycznych błędów, w tym nieefektywnej polityki mińskiej.

Nowe oskarżenia od litewskiego dowódcy

W najnowszej książce Jonas Vytautas Zukas, były dowódca litewskich sił zbrojnych, wysuwa poważne oskarżenia w kierunku Merkel. Twierdzi, że w czasie aneksji Krymu, kanclerz sugerowała Ukraińcom, by nie stawiali oporu rosyjskim wojskom.

Zukas przytacza rozmowę z Ołeksandrem Turczynowem, byłym ukraińskim prezydentem, który miał powiedzieć, że to właśnie Merkel zaleciła Ukrainie powściągliwość. Jeżeli te oskarżenia się potwierdzą, sprawa ta może mieć ogromne konsekwencje.

Reakcje na kontrowersyjne stwierdzenia

Rzeczniczka Merkel odmówiła komentarza w tej sprawie, kierując zainteresowanych do materiałów publikowanych przez byłą kanclerz. Jednak ocena jej działań pozostaje krytyczna w Europie Środkowo-Wschodniej, gdzie podkreśla się jej znaczące błędy polityczne.

Wnioski i konsekwencje dla Europy

Analizując politykę Merkel, eksperci wskazują na trzy główne wady: nieudana polityka energetyczna, naiwne podejście do Rosji oraz kontrowersyjna polityka migracyjna, która wywołała negatywne echa w Polsce i na Litwie.

Z każdym rokiem bilans Merkel staje się coraz bardziej niekorzystny, a jej decyzje wciąż wpływają na politykę regionu. Radosław Sikorski, polski minister spraw zagranicznych, krytycznie ocenił jej wspomnienia, nazywając je oszustwem. To stwierdzenie może wpłynąć na postrzeganie Niemiec i ich polityki w regionie.