Ukraińskie drony wstrząsają Rosją: Ataki na nowe cele
2024-08-30
Autor: Marek
Rankiem 30 sierpnia 2023 roku, ukraińskie siły zbrojne przeprowadziły atak na miasto Kaługa. Informacje o ataku przekazał gubernator obwodu kałuskiego, Władisław Szapsza, który na swoim kanale na Telegramie ogłosił, że cztery drony zostały zestrzelone na obrzeżach miasta przez rosyjską obronę powietrzną.
Ataki ukraińskich dronów koncentrują się nie tylko na Kałudze, lecz także obejmują regiony Briańska i Biełgorodu, a także nielegalnie okupowany Krym. Samo rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że zestrzelono 11 dronów w okolicy obwodu briańskiego, jeden w obwodzie biełgorodzkim oraz dwa nad Krymem.
Ukraińcami kieruje strategia wymuszenia na Władimirze Putinie podjęcia kluczowych decyzji w obliczu trudnej sytuacji militarnej. Jak zauważa gubernator Biełgorodu, Wiaczesław Gładkow, skutki ostrzałów są dotkliwe – wybuchy uszkodziły kilka domów mieszkalnych oraz pomieszczenia przedsiębiorstw rolnych, jednak na szczęście nie odnotowano ofiar w ludziach.
Zaskoczeniem dla wielu była pierwsza w historii operacja nad regionem Kirowa, gdzie ukraińskie drony 28 sierpnia trafiły w magazyn z produktami naftowymi w Kotielniczu, 1250 km od granicy z Ukrainą. Warto podkreślić, że ukraińskie drony po raz pierwszy uderzyły w obszary powyżej koła podbiegunowego - 21 sierpnia, atakując Wysokij w obwodzie murmańskim, co stało się rekordowym przedsięwzięciem na tak dużą odległość (1850 km). Celem był obiekt wojskowy, co wywołało niepokój w Kremlu.
Warto dodać, że poprzedni rekord zaawansowania ukraińskich dronów wynoszący 1,8 tys. km został osiągnięty w maju, kiedy przeprowadzono atak na Orsk w obwodzie orenburskim, gdzie znajdowało się radarowe centrum wczesnego ostrzegania. Takie zasięgi ukraińskich dronów stają się poważnym wyzwaniem dla rosyjskiej obrony, co może zmusić Kreml do podjęcia decyzji o zmianie strategii bojowej. Eksperci ostrzegają, że jeśli ruska obrona nie zostanie wzmocniona, może dojść do kolejnych szokujących incydentów.