Unijny system ETS-2: Nowa era kosztów dla polskich rodzin!
2025-06-11
Autor: Katarzyna
Unijny System ETS-2: Co nas czeka?
Wprowadzenie Unijnego Systemu Handlu Uprawnieniami do Emisji (ETS) miało być kluczowym narzędziem w walce ze zmianami klimatu. Zostało to ustanowione na mocy dyrektywy 2003/87/WE. Obecnie, w ramach czwartego etapu, dąży się do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 62% do 2030 roku. System obejmuje elektrownie, przemysł energochłonny oraz transport.
Zaskakujące zmiany w ETS-2
W maju 2023 roku uruchomiono ETS-2, który dotknie mieszkańców budynków i transportu drogowego, wprowadzając dodatkowe opłaty za paliwa. Jak wynika z raportu, Polacy będą jednymi z najbardziej dotkniętych tego typu zmianami, w kraju, gdzie zapotrzebowanie na ciepło znacznie przekracza średnią unijną, a węgiel jest często używany do ogrzewania.
Rok 2030: Jakie wzrosty kosztów?
Zmiany, które wprowadza ETS-2, mają poważne konsekwencje finansowe dla polskich rodzin. Przewiduje się, że do 2030 roku koszty związane z gazem wzrosną średnio o 145 zł rocznie, a dla gospodarstw używających węgla - o 2985 zł! Co więcej, do 2050 roku, te koszty mogą osiągnąć horrendalne wartości.
Jak zgłoszono obawy?
Polskie gospodarstwa domowe mogą zapłacić nawet 25 tysięcy złotych więcej do 2040 roku. System działać będzie w tej samej formie w każdym państwie członkowskim, co może być niekorzystne, biorąc pod uwagę różnice w gospodarce poszczególnych krajów.
Kiedy ETS-2 wejdzie w życie?
Prace nad implementacją ETS-2 do prawa krajowego są w toku. Rząd Polski ma czas do 2027 roku na ich realizację, aby uniknąć kar ze strony Unii Europejskiej.
Opozycja wobec ETS-2: Konstytucyjna walka?
Trybunał Konstytucyjny już bada zgodność przepisów unijnych z polską konstytucją. Grupa posłów zaskarżyła regulacje twierdząc, że ingerują one w suwerenność Polski, co podkreśla napięcia między obowiązkami unijnymi a krajową polityką energetyczną.
Co dalej?
Wyrok Trybunału pociągnie za sobą dalsze trudności i pytania dotyczące przyszłości ETS-2 w Polsce. Bez wątpienia ten wybitnie kontrowersyjny system nie tylko zmieni nasze wydatki, ale także wywoła szereg emocji wśród obywateli.
Jak będzie wyglądała przyszłość polskich rodzin w obliczu tego nowego reżimu? Czas na długoterminowe planowanie i przystosowanie się do nadchodzących zmian!