USA: 75 osób zakażonych E. coli po jedzeniu w McDonald's, jedna osoba nie żyje!
2024-10-25
Autor: Katarzyna
Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) ogłosiła alarm, po tym jak co najmniej 75 osób zakażonych bakteriami escherichia coli (E. coli) zgłosiło się do lekarzy po wizytach w restauracjach McDonald's. Tragicznie, jeden pacjent z Kolorado zmarł w wyniku powikłań.
Przypadki zakażeń odnotowano w 13 stanach, głównie na środkowym zachodzie i zachodzie kraju. Jak informują służby zdrowia, 22 osoby zostały hospitalizowane z objawami związanymi z zakażeniem E. coli, w tym rozwiniętym zespołem hemolityczno-mocznicowym, który może prowadzić do ciężkiej niewydolności nerek.
Z przeprowadzonych dochodzeń wynika, że wszyscy przebadani chorzy, łącznie 42 osoby, potwierdzili, że jedli w McDonald's, z czego 39 osób przyznało, że zjadło hamburgera. Większość zakażeń miała miejsce w Kolorado, gdzie odnotowano 26 przypadków, a następnie w Montanie, Nebrasce oraz w Nowym Meksyku i Utah.
FDA poinformowała, że prowadzi dochodzenie w sprawie możliwej przyczyny epidemii, koncentrując się na cebuli. Taylor Farms, dostawca cebuli używanej w McDonald's, już dobrowolnie wycofał podejrzane produkty, zwłaszcza rodzaj hamburgera znany jako "Quarter Pounder".
Media informują, że poszkodowani już składają pozwy odszkodowawcze. Co najmniej dwie osoby żądają odszkodowania w wysokości 50 000 dolarów. Gang bakterii E. coli jest niebezpieczny; powoduje silne skurcze żołądka, biegunkę i wymioty, które mogą utrzymywać się od trzech do czterech dni. Choć większość osób wraca do zdrowia bez interwencji medycznej, niektóre mogą zmagać się z poważnymi konsekwencjami.
Zgłoś to swoim znajomym, przypominając im, jak ważne jest zachowanie ostrożności przy wyborze miejsc do jedzenia. To kolejne ostrzeżenie o tym, jak łatwo można stać się ofiarą problemów zdrowotnych związanych z jedzeniem. Na pewno będzie to temat, o którym wkrótce usłyszymy więcej!