USA Prezentują Nową Bombę Jądrową B61-13 – Co To Zmieni w Strategii Zbrojeniowej?
2025-05-20
Autor: Jan
Nowa Era w Militarnych Technologiach USA
W marcu 2025 roku zaprezentowano pierwszy testowy egzemplarz nowej bomby jądrowej B61-13, znany jako Joint Test Assembly (JTA). To nienuklearna wersja, która zawiera wszystkie kluczowe komponenty z wyjątkiem głowicy jądrowej. Jej głównym celem jest testowanie integracji z systemami samolotów oraz mechanizmami uzbrajania i sterowania.
Czym Różni się B61-13 od B61-12?
Bomba B61-13 zewnętrznie przypomina wcześniejszy model B61-12, którego produkcja została zakończona na przełomie lat 2024-2025. Oferuje nowoczesne zabezpieczenia i precyzyjne naprowadzanie po zrzucie. Podczas gdy B61-12 ma cztery niskie nastawy mocy, nowa wersja B61-13 ma siłę rażenia wynoszącą około 360 kiloton. Co ciekawe, nie planuje się zwiększenia ogólnej liczby broni jądrowej w arsenale, ponieważ jednocześnie zamierzają zutylizować starsze modele B61-7.
Przełom w Penetracji i Precyzji Rażenia
Innowacyjna bomba B61-13 jest dostosowana do penetracji gruntu, co pozwala na osiągnięcie efektu wybuchu podziemnego blisko celu. Dzięki temu jej siła rażenia odpowiada wybuchowi powierzchniowemu o mocy 1 megatony, oferując pożądany efekt militarystyczny przy znacznie mniejszych szkodach ubocznych.
Jakie Zmiany Czekają na Siły Powietrzne USA?
Nowa bomba będzie przenoszona przez nowoczesne bombowce strategiczne B-21 Raider, a także prawdopodobnie przez starsze B-2 Spirit, o ile te zostaną w służbie. Ważne jest jednak, że nie planuje się integracji B61-13 z taktycznymi samolotami, takimi jak F-35. W obliczu rosnącej roli nowoczesnych technologii w wojsku, tradycyjne bomby swobodnie spadające mogą stracić na znaczeniu, szczególnie w kontekście silnych obron przeciwnika, które stają się coraz bardziej zaawansowane.
Zachowanie Równowagi w Arsenale Nuklearnym
Mimo wprowadzenia nowoczesnej B61-13, USA konsekwentnie stawiają na redukcję starszego arsenału jądrowego. Celem jest nie tylko modernizacja, ale także zapewnienie większego bezpieczeństwa i minimalizacja ryzyka w operacjach militarnych. Jakie konsekwencje militarne przyniesie ta zmiana? To pytanie, które wciąż pozostaje otwarte.