USA, wybory prezydenckie 2024: Robert F. Kennedy Jr. zawiesił kampanię, wspiera Donalda Trumpa!
2024-08-24
Autor: Agnieszka
Niezależny kandydat, Robert F. Kennedy Jr., bratanek byłego prezydenta USA, ogłosił zawieszenie swojej kampanii wyborczej. Zdecydował się wycofać swoje nazwisko z kart wyborczych w dziesięciu kluczowych stanach, które mogą znacząco wpłynąć na ostateczne wyniki wyborów. Co więcej, zaskoczeniem dla wielu jest to, że Kennedy Jr. postanowił poprzeć Donalda Trumpa, kandydata Partii Republikańskiej.
W trakcie swojej zapowiedzi na wiecu w Phoenix w Arizonie, Kennedy Jr. opisał, jak Partia Demokratyczna, z której pierwotnie pochodził, przekształciła się w „partię wojny, cenzury” oraz „korporacyjnych interesów”. Podkreślił, że mimo wielu różnic zdań z Trumpem, obaj zgadzają się w istotnych kwestiach dotyczących bezpieczeństwa granic, wolności słowa oraz zakończenia konfliktów, a w tym wojny w Ukrainie.
„Wojna w Ukrainie jest przewidywalną reakcją Rosji na nieodpowiedzialną politykę neokonserwatystów, którzy chcieli otoczyć ten kraj» - dodał.
Warto zauważyć, że decyzja Kennedy'ego o zawieszeniu kampanii oznacza, iż nie kończy on swojej walki o prezydenturę. 'Nie kończę mojej kampanii, po prostu ją zawieszam, ale moje nazwisko pozostanie na kartach do głosowania w większości stanów' - wyjaśnił.
Mówi się, że Kennedy Jr. zasugerował, iż mógłby ubiegać się o stanowisko w gabinecie Trumpa, co może być jego celem i oznaką aspiracji do zdobycia władzy, mimo krytyki ze strony swojej rodziny, która popiera Kamalę Harris.
Sister Kenned'ego, Kerry, wyraziła swoje zaniepokojenie, mówiąc, że poparcie dla Trumpa stawia pod znakiem zapytania wartości, którymi kieruje się ich rodzina. 'To smutne zakończenie smutnej historii' - napisała na mediach społecznościowych.
Zarówno Trump, jak i wskazana przez niego kandydatka na wiceprezydenta, Nicole Shanahan, wyrazili pozytywne opinie o Kennedy'm, sugerując, że byłby dobrym ministrem zdrowia.
Pomimo iż Kennedy miał silną pozycję na początku swojej kampanii, jego notowania w ostatnich miesiącach znacznie spadły, co może być efektem kontrowersji związanych z jego osobą, w tym oskarżeń o molestowanie czy inne skandale. Warto pamiętać, że jego wiele dotychczasowych działań, takich jak antyszczepionkowe protesty i sprzeciw wobec wsparcia Ukrainy, wywołały liczne kontrowersje.
Ostateczny wpływ decyzji Kennedy'ego na wyniki wyborów pozostaje niejasny. W przypadku remisu w Kolegium Elektorów, prezydenta wybiera Kongres, co może sprzyjać Kennedy'emu, jeśli uda mu się zdobyć wystarczające poparcie w kolejnych stanach.
Należy również dodać, że wybory w USA uznawane są za niezwykle złożone ze względu na system pośrednich wyborów, gdzie decyzja o ostatecznym zwycięzcy często zapada w tzw. swing states. Takie stany jak Wisconsin, Michigan, Pensylwania czy Arizona mogą mieć kluczowe znaczenie dla końcowego wyniku wyborczego. Jak więc rozwinie się sytuacja? Czas pokaże!