
Virginii Giuffre zaskakuje! Twierdzi, że ma tylko cztery dni życia po wypadku z autobusem
2025-04-01
Autor: Marek
Nazwisko Virginii Giuffre stało się znane na całym świecie podczas dużej kampanii #metoo, gdy ujawniła, że była ofiarą molestowania ze strony Jeffreya Epsteina. W 2021 roku jej historia nabrała nowego wymiaru, kiedy oskarżyła księcia Andrzeja, syna królowej Elżbiety II, o gwałt i napaść na tle seksualnym. Giuffre twierdziła, że w wieku 17 lat była zmuszana do kontaktów seksualnych z członkiem rodziny królewskiej, co miało miejsce trzykrotnie. Mimo stanowczych zaprzeczeń księcia, sprawa zakończyła się ugodą, w ramach której książę wypłacił Giuffre znaczną sumę pieniędzy w zamian za milczenie.
W marcu 2023 roku Giuffre ponownie stała się obiektem zainteresowania mediów po tym, jak zamieściła dramatyczne zdjęcie w sieci, wskazując, że jej życie wisi na włosku. Twierdziła, że została potrącona przez autobus i przebywa w krytycznym stanie w szpitalu. W swoim oświadczeniu napisała: "Nie chcę nikogo zanudzać szczegółami, ale myślę, że ważne jest, aby pamiętać, że kiedy kierowca autobusu ze znaczną prędkością jedzie w twoją stronę, to niezależnie od tego, z czego wykonany jest twój samochód, może cię to zabić".
Giuffre ujawniła, że cierpi na niewydolność nerek i lekarze dali jej tylko cztery dni życia. "Jestem gotowa odejść, ale nie przed tym, jak zobaczę moje dzieci po raz ostatni," – dodała, dziękując wszystkim za wsparcie. "Niech Bóg was błogosławi".
Jednak Kerala policja Stanów Zjednoczonych w Australii zdementowała jej informacje, wskazując, że wypadek z 24 marca został zakwalifikowany jako drobny i nie zgłoszono żadnych obrażeń. Rzecznik policji wyjaśnił, że auto doznało uszkodzeń w wysokości około 2000 dolarów, co budzi wątpliwości co do stanu Giuffre. "To zmienia postrzeganie jej deklaracji o krytycznym stanie zdrowia. Czy naprawdę jest tak źle? To dla nas zagadka, którą będziemy rozwiązywać w przyszłych dniach".
Brad Edwards, prawnik Giuffre, wyraził nadzieję na poprawę jej stanu zdrowia, a jej ojciec, Sky Roberts, zapewnił, że zawsze będzie wspierał swoją córkę. Giuffre stała się kontrowersyjną postacią, a jej historia pokazuje, jak gwałt i molestowanie wpływają na życie ofiar. Czy jej dramatyczne wyznanie o śmierci to prawda, czy tylko sposób na wzbudzenie sympatii? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – te wydarzenia na pewno nie pozostaną bez echa.