Finanse

Volkswagen w obliczu kryzysu: Pracownicy grożą strajkiem na niespotykaną wcześniej skalę

2024-11-22

Autor: Tomasz

W obliczu poważnych problemów finansowych koncern Volkswagen, negocjacje między zarządem a związkami zawodowymi przybierają dramatyczny obrót. Thorsten Gröger, przedstawiciel zarządu, zaproponował plan oszczędnościowy, który w ocenie związkowców mógłby zapobiec masowym zwolnieniom oraz zamykaniu zakładów. Pracownicy byliby gotowi zrezygnować z premii przez dwa lata, jednak takie rozwiązanie nie jest satysfakcjonujące dla zarządu, który celuje w oszczędności wynoszące aż 4 miliardy euro.

Dnia 20 listopada w Niemczech odbyła się trzecia tura negocjacji, w trakcie której przedstawiciele związków zawodowych ostrzegli, że jeśli rozmowy nie przyniosą oczekiwanych rezultatów, to strajki, jakich jeszcze nie było w kraju, staną się rzeczywistością. Pracownicy Volkswagena byli zdeterminowani: na wiecu przed siedzibą firmy zgromadziło się aż 6 tysięcy osób, domagających się poważnego podejścia do ich postulatów.

Daniela Cavallo, przewodnicząca Rady Pracowników, podkreśliła, że zmasowane protesty mogą wybuchnąć już w grudniu, jeśli zarząd nie weźmie pod uwagę konkretnych rozwiązań zaproponowanych przez pracowników. Dodatkowo nowe plany zarządu VW mają na celu likwidację gwarancji zatrudnienia, które były w mocy od 1994 roku, co doprowadziłoby do pierwszych redukcji zatrudnienia w tej firmie od 87 lat.

Na domiar złego, Volkswagen zapowiedział zamknięcie co najmniej trzech fabryk w Niemczech, co może prowadzić do zwolnienia dziesiątek tysięcy pracowników. Obecnie koncern zatrudnia około 120 tysięcy osób w niemieckich zakładach.

Nie tylko Volkswagen boryka się z poważnymi trudnościami. Firmy jak Stellantis oraz Audi również ogłaszają plany redukcji zatrudnienia w ramach kryzysu, który dotyka całą niemiecką gospodarkę oraz branżę motoryzacyjną. Eksperci wskazują, że dodatkowe problemy VW są wynikiem aktualnych wyzwań rynkowych oraz zmieniających się preferencji konsumentów.

Ford USA również zapowiada redukcję 3 tysięcy miejsc pracy w Niemczech do 2027 roku. Jego przedstawiciele wzywają niemiecki rząd do większych inwestycji związanych z infrastrukturą ładowania samochodów elektrycznych, co jest kluczowe w kontekście rosnącego zainteresowania motoryzacją elektryczną w Europie. Każde z tych zdarzeń odbije się na rynku pracy oraz przyczyni się do dalszego zaostrzenia sytuacji w branży motoryzacyjnej.

Sytuacja w Volkswagenie oraz w innych koncernach nie pozostaje bez echa, a rosnąca frustracja pracowników podkreśla potrzebę podjęcia szybkich i konkretnych działań, aby nie dopuścić do paniki w tej kluczowej dla niemieckiej gospodarki branży.