Sport

Skandal z Lewandowskim: Zawieszenie kapitana Polski wstrząsnęło futbolem!

2024-09-12

Autor: Michał

W grudniu 2022 roku FC Barcelona odniosła zaskakujące zwycięstwo nad Osasuną Pampeluna 2:1, mimo początkowego prowadzenia rywali 1:0 i gry w osłabieniu po czerwonej kartce dla Roberta Lewandowskiego. Sędzia Gil Manzano ukarał Lewandowskiego dwiema żółtymi kartkami, które były kontrowersyjne, jednak największe kontrowersje pojawiły się po meczu. Podczas opuszczania boiska Lewandowski wykonał gest wskazania na swój nos, który w protokole meczowym został opisany jako znieważający gest wobec sędziego.

W wyniku tego incydentu, Lewandowski został nałożony dodatkowy zakaz gry na aż trzy mecze, co postawiło w wątpliwość uczciwość całej sytuacji. Były hiszpański sędzia międzynarodowy Antonio Mateu Lahoz ujawnia, że podczas sporządzania protokołu meczowego mogło dojść do poważnych nieprawidłowości. Wiceprzewodniczący hiszpańskiego Kolegium Sędziów, Antonio Rubinos Pérez, miał rzekomo doradzać sędziemu w tej sprawie z sali VAR.

- Zastanawiali się nad tym, co oznacza dotknięcie nosa w języku polskim. To była cała konwersacja między Antonio Rubinosem a Gilem Manzano - wyjaśniał Mateu Lahoz, dodając, że był zszokowany tym, jak potraktowano Lewandowskiego.

Sprawa ta wzbudza ogromne kontrowersje, ponieważ hiszpański Komitet Rozgrywek La Liga zajmuje się jedynie sytuacjami wskazanymi w protokole, co często prowadzi do niesprawiedliwości. W podobnych okolicznościach niektórzy zawodnicy unikają kar, podczas gdy inni dostają surowe sankcje za znacznie mniej poważne incydenty. Samo zaangażowanie VAR w tę sprawę sugeruje, że sędzia mógł nie zrozumieć kontekstu gestu Lewandowskiego. Co więcej, jeśli arbitraż uznałby, że ten gest jest obraźliwy w polskiej kulturze, to doszłoby do skandalicznej nadinterpretacji sytuacji, co może mieć ogromne konsekwencje dla całego środowiska sportowego w Hiszpanii. Czy to oznacza, że zbyt surowe kary będą w przyszłości normą w La Liga?