W PiS czekają na "przyspieszenie". Co się dzieje w kampanii Nawrockiego?
2025-02-22
Autor: Anna
W wewnętrznych kręgach PiS narasta niepokój dotyczący kampanii wyborczej Karola Nawrockiego. W ostatnich rozmowach kilka osób związanych z jego sztabem wskazywało na nieefektywność strategii prowadzonej przez sztab kandydata. "Patryk Jaki regularnie odwiedza prezesa, narzekając na sposób prowadzenia kampanii" - relacjonował jeden z członków sztabu.
Temat krytyki nie ogranicza się tylko do ogólnych zarzutów. Podobno sztab Nawrockiego ma zastrzeżenia do Janka Kantaka i Adama Andruszkiewicza, którzy publikują filmy promujące własne osoby zamiast kandydata PiS. "Absurdalne jest, że zamiast wspierać Nawrockiego, skupiają się na sobie" - twierdzi poseł blisko związany z byłym premierem Morawieckim.
Pojawiają się także głosy, że niektóre osoby z otoczenia Morawieckiego mogą sabotować kampanię Nawrockiego. Członkowie PiS są przekonani, że nie jest to prawda, podkreślając, iż brak komunikacji ze sztabem jest poważnym problemem.
Jednak wewnętrzne napięcia nie kończą się na narzekaniach. "Jeśli Nawrocki przegra, na pewno niektórzy powiedzą: 'a nie mówiłem'" - zauważa jeden z posłów, dodając, że to może być ukierunkowane na Kaczyńskiego. Wspomniano także, że jeżeli prezes Jarosław Kaczyński nie zareaguje, może to wpłynąć na jeszcze większe osłabienie zaangażowania posłów w kampanię.
Aktualnie zaplanowano konferencję programową na 2 marca, co ma być impulsem do przyspieszenia działań w kampanii. Sztab Nawrockiego zapowiada intensyfikację działań, co może obejmować organizację konwencji wyborczej w kwietniu.
Nie można jednak ignorować rosnącej popularności Sławomira Mentzena, która, według niektórych z posłów, może przyciągać wyborców zdobionych przez PiS. W ostatnich sondażach Nawrocki zajmuje drugie miejsce z 21,7 proc. poparcia, ale jego przewaga nad Mentzenem maleje. "To niepokojące dla nas, ponieważ Mentzen zdaje się odbierać głosy wyborców, którzy czują się zawiedzeni alternatywą w postaci Trzeciej Drogi" - mówi Szefernaker, szef sztabu Nawrockiego.
Z perspektywy wyborców, według analityków, 2023 rok zaskoczył ich powrotem do poszukiwania alternatywy dla dominujących partii. Podkreślają, że wyborcy PiS muszą teraz odpowiedzieć na pytania o konkretną wizję działania związaną z własnym kandydatem, co ich zdaniem może być słabym punktem kampanii Nawrockiego.
Z perspektywy ekspertów, stawianie na elektorat Konfederacji może okazać się ryzykowne, a Nawrocki mógłby zostać oskarżony o próbę naśladownictwa. "Bez wyraźnej ideologii i spójności w przekazie, sukces kampanii staje pod znakiem zapytania" - podsumowuje jeden z byłych wiceministrów PiS.